Piotr Żyto: Na 99% jedziemy w drugiej lidze

hawi racing teamW sezonie 2015 brakowało Opola na żużlowej mapie Polski. Wiele wskazuje na to, że ligowe ściganie wróci na Wschodnią w przyszłym roku. Są ku temu prowadzone bardzo intensywne prace, które krok po kroku przybliżają opolski klub do realizacji zamierzonego celu.

 


W ubiegłym roku klub z Opola nie uzyskał licencji na starty w sezonie 2015. Na szczęście stadion przy ulicy Wschodniej nie został zamknięty i zapomniany. Zorganizowano Opolską Karolinkę, półfinał Brązowego Kasku i eliminacje Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Prężnie działała również żużlowa szkółka - Przeprowadziliśmy czterdzieści treningów, naprawdę nieźle to wyglądało. Do licencji przystąpiło trzech zawodników, zdał jeden. Trochę pechowo nam się egzamin ułożył, bo jeden z chłopaków zrobił świecę, drugi przewrócił się na łuku w trakcie jazdy. Była straszna ciasnota, stąd upadek. Jednak na wiosnę tych dwóch pechowców raz jeszcze przystąpi do egzaminu. Dołączy do nich jeszcze jeden chłopak, który w styczniu skończy 15 lat. Docelowo na pewno będziemy mocno na tych naszych żużlowców stawiać, ale w pierwszym roku będziemy musieli postawić na jakiś inny plan. Może uda nam się przekonać Spartę Wrocław, żeby jeden z ich juniorów jeździł u nas regularnie jako gość. Myślę, że to byłby dobry układ – informuje trener Hawi Racing Team Opole, Piotr Żyto.


- Start opolskiego zespołu w rozgrywkach ligowych to zadanie, jakie postawiły przed nami władze miasta i starannie się do tego przygotowujemy pod kątem organizacyjnym i finansowym. Żużel jest wśród czterech priorytetowych opolskich dyscyplin sportu, a to zobowiązuje, aby w perspektywie najbliższych lat zbudować zespół zdolny do podjęcia skutecznej walki o awans do I ligi. Chcielibyśmy, aby w przyszłości trzon drużyny stanowili nasi wychowankowie, ale na to potrzebny jest czas. Niezbędne prace muszą być przeprowadzone także na stadionie przy Wschodniej, aby obiekt mógł być przygotowany do odbioru licencyjnego, a czasu na to nie mamy zbyt dużo. Wierzymy, że razem z właścicielem obiektu, którym jest miasto, poradzimy sobie z tym problemem. – opisuje sytuację opolskiego klubu prezes Hawi Racing Team Opole, Andrzej Hawryluk. Bardzo optymistycznie do sprawy nastawiony jest szkoleniowiec HRT, który sytuację skwitował krótko - Na 99% jedziemy w drugiej lidze.


Najistotniejszą natomiast kwestią jest budżet - Generalnie sytuacja jest pozytywna, ten rok przerwy dobrze nam zrobił. Władze miasta są za nami, w tym roku dostaliśmy 300 tysięcy złotych na szkolenie, teraz dostaniemy nową bandę dmuchaną. Uporządkowaliśmy stadion, zrobiliśmy solidne podwaliny pod coś bardziej konkretnego – wymienia Piotr Żyto.


Ważna jest jeszcze jedna kwesita. Klub z Opola, jeśli otrzyma licencję na starty w sezonie 2016, wystapi pod szyldem Kolejarz.


Źródło. www.polskizuzel.pl, www.opole.wyborcza.pl

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!