Ciemne chmury nad pilskim stadionem

pilaPo raz kolejni działacze Polonii Piła mają problem z umową dzierżawy stadionu. Czy uda im się dogadać z władzami miasta? 

 

 

 

 

Polonia ma czas do końca stycznia, aby przedstawić żużlowej centrali umowę dzierżawy stadionu. Na tę chwilę nie ma takiej umowy, bowiem władze klubu nie zgadzają się na nową propozycję władz miejskich - Warunki finansowe zaproponowane przez miasto są takie same jak rok temu. Doszło jednak kilka punktów, z którymi się nie zgadzamy - mówi o całej sytucji prezes Polonii Piła, Tomasz Soter.

 

Przypomnijmy, że przed rozpoczęciem sezonu 2015 władze pilskiego klubu również spotkały się z problemami dotyczącymi stadionu, po tym jak władze miasta drastycznie podniosły cenę dzierżawy obiektu. Wtedy po wielu rozmowach i interwencjach całego środowiska udało się załagodzić sytuację. Jak będzie tym razem? - Myślę, że się dogadamy i jeszcze w styczniu uda się podpisać umowę. Dla nas najważniejsze jest dobro naszych kibiców oraz bezpieczeństwo widza i zawodnika - opowiada z nadzieją sternik pilskiego klubu.

 

Co się stanie jeśli działacze klubu nie osiągną porozumienia z władzami miasta? Scenariuszów jest wiele. Poczynając od jazdy w innym mieście (np. w Gnieźnie) aż do nie przystąpienia do ligowych rozgrywek. Jednak takiego rozwoju wypadków nikt w Pile nie zakłada.

 

 

źródło: inf. własna

Maciej Brzeziński

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!