Okienko transferowe zostało już zamknięte. Kluby doszły do porozumienia z zawodnikami i powoli szykują się do sezonu by być w jak najlepszej formie. W Rawiczu skład pozostał niemal podobny do ubiegłorocznego, jednak na co bedzie stać rawicki zespół?
W Rawiczu doszło do niewielkich zmian kadrowych na nadchodzący sezon. Trzon zespołu został ten sam na czele z weteranem polskich torów Damianem Balińskim. Wydaje się, że to popularny "Bally" i Jaimon Lidsey będą liderami rawickiej ekipy w sezonie 2020. Młody talent z Antypodów pokazał już w poprzednim sezonie, że jest bardzo silnym ogniwem zespołu Niedźwiadków będąc w każdym meczu liderem tego zespołu. Australijczyk miał też epizod w PGE Ekstralidze w wyjazdowym spotkaniu leszczyńksiej Unii w Lublinie gdzie spisał sie nadspodziewanie dobrze zastępując kontuzjowanego wówczas Jarosława Hampela.
Zawodnikiem, który bedzie miał wiele do udowodnienia w rawickiej ekipie będzie Arkadiusz Pawlak. Wychowanek pilskiej Polonii przez większość sezonu jeździł w kratkę. Dopiero na końcowe mecze sezonu zgrał się ze swoim sprzętem i zaczął dowozić wiecej punktów, jednak nie dało to nic w przypadku Rawiczan, gdyż nie zdołali zameldować się oni w fazie Play-Off.
Wielką niewiadomą może być dyspozycja dwóch innych kangurów w zespole Romana Jankowskiego chodzi tu mianowicie o Matthew Gilmore'a i Keynan'a Rew. Młodzi Australijczycy to zdecydowanie to melodia przyszłości jednak sztab Rawiczan będzie liczył na ich systematyczny rozwój i progres w każdym meczu.
Niewiadomo jak będzie po kontuzji czuć się będzie Keynan Rew. Złamał on bowiem w Maju kość udową podczas ostrowskiej rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów i stracił praktycznie cały sezon 2019. Wartością dodaną tej drużyny mogą być juniorzy, którzy robią z roku na rok duże postępy. Niestety w meczach Stainer Unii Kolejarza Rawicz w nadchodzącym sezonie może zabraknąć Szymona Szlauderbacha, który zastąpi prawdopodobnie Bartosza Smektałę na pozycji juniorskiej w ekipie Mistrzów Polski z Leszna. Wydaje się tym samym, że juniorską parę w rezerwach leszczyńskiej Unii tworzyć będzie duet Kacper Pludra i Krzysztof Sadurski. Po tym pierwszym zwłaszcza kibice mają prawo oczekiwać więcej, gdyż to on będzie liderem formacji młodzieżowej w zespole Rawickim i fani bedą żądać od niego nie tylko wygranych biegów z juniorami, a również zwycięskich pojedynków z seniorami.
Oprócz wymienionych zawodnikow w składzie Niedźwiadków znajdują się Paweł Nagibin, Max Dilger, Hubert Ścibak i Tymoteusz Picz. Owa czwórka jednak będzie do dyspozycji trenera tylko w przypadku kontuzji któregoś z podstawowych zawodników i nie wydaje się by mieli wbić sie na stałe do składu Rawiczan.
Na co stać klub z Rawicza w przyszłym sezonie? Wydaje się, że awans do fazy Play-Off to formalność, jednak czy będą oni w stanie zawalczyć o coś więcej tak jak chociażby w sezonie 2018 kiedy o włos przgrali rywalizacje o finał z klubem z Ostrowa ? Czas pokaże wydaje się jednak, że mają na to duże szanse i okaże się już za kilka miesięcy jak dobrym zespołem jest zespół z Rawicza.
Źródło: Informacja własna

