Szybsze byki czy latające Żurawie

rzeszow logo 2015leszno logoW najbliższą niedzielę rzeszowska drużyna zmierzy się z dotychczasowym liderem PGE Ekstraligi Fogo Unią Leszno. Wydaje się, że wieczorne ściganie przy H69 dostarczy wszystkim kibicom niezapomnianych wrażeń.

Początkowo spotkanie to miało zostać rozegrane 6 kwietnia. Niestety niekorzystne warunki atmosferyczne, które wówczas panowały w Polsce zmusiły zarząd PGE Ekstraliga do przesunięciu całej kolejki na 17 maja.

 

Gospodarze do niedzielnego spotkania podchodzą jak do każdego, czyli celują w wygraną.
- Jak w każdym, także w tym spotkaniu pojedziemy o zwycięstwo, zwłaszcza że wystąpimy przed naszymi kibicami. Unia to bardzo mocny przeciwnik, nie wymaga żadnej rekomendacji, dlatego musimy się do tego pojedynku jak najlepiej przygotować. – powiedział dla nowin szkoleniowiec Żurawi
Warto podkreślić, że PGE Stal Rzeszów skazywana była na porażkę ekstraligi. Nic mylnego, jak na razie biało-niebiescy pokazują, że potrafią walczyć o każdy centymetr na torze i punkty. W minionym tygodniu żużlowcy z Rzeszowa przegrali na Motoarenie z toruńskim zespołem w stosunku 42:48. Wówczas najlepszym jeźdźcem Stali okazał się Greg Hancock, który zdobył 16 punktów plus bonus. Z dobrej strony zaprezentował się także Peter Kildemand. Mimo to dwóch zawodników nie zdoła wygrać mecz. W niedzielnym spotkaniu kluczem do zwycięstwa rzeszowskiej drużyny mogą okazać się punkty krajowych zawodników, zarówno seniorów jak i młodzieżowców. W spotkaniu zabraknie awizowanego Mirosława Jabłońskiego. Popularny „miro" w środowym meczu duńskiej ligi zanotował upadek w wyniku czego doznał kontuzji kolana. Niestety Jabłońskiego czeka operacja i przerwa w startach. Jego miejsce ma zająć Karol Baran lub Łukasz Sówka.

 

Jeśli chodzi o skład drużyny gości to kilka nazwisk robi wrażenie. Do Rzeszowa zawita były zawodnik biało-niebieskich Nicki Pedersen, który zna doskonale obiekt przy ul. Hetmańskiej 69. Z pewnością o każdy centymetr toru powalczy także Emil Sajfutdinow, który walczy do samej mety. Jeśli chodzi o Przemysława Pawlickiego, to czeka go daleka podróż do Rzeszowa. Starszy z braci Pawlickich w sobotę weźmie udział w eliminacjach do Indywidualnych Mistrzostw Europy, które rozegrane zostaną we francuskim Lamothe-Landerron. Miejscowość ta jest oddalona od stolicy Podkarpacia o ponad 2 tysiące kilometrów. Asem w rękawie gości może okazać się Piotrek Pawlicki. Leszczyński junior z pewnością pokaże się jak najlepiej przed rzeszowską publicznością. Swoje punkty dorzucą na pewno Tomas H. Jonasson oraz Grzegorz Zengota.

 

Niedzielny pojedynek zapowiada się na zacięte widowisko. Zarówno dotychczasowy lider tabeli, jak i gospodarze celują w zwycięstwo. Ciężko jednak wskazać faworyta, gdyż „nazwiska" same nie jadą, a atut toru nie zawsze jest atutem. Wszystko jednak zweryfikuje zarówno jazda, przygotowanie oraz tor.

 

 

Awizowane składy:
Fogo Unia Leszno:
1. Nicki Pedersen
2. Tomas H. Jonasson
3. Grzegorz Zengota
4. Przemysław Pawlicki
5. Emil Sajfutdinow
6. Bartosz Smektała
7. Piotr Pawlicki

 

PGE Stal Rzeszów:
9. Kenni Larsen
10. Mirosław Jabłoński
11. Dawid Lampart
12. Greg Hancock
13. Peter Kildemand
14. Artur Czaja

 

Początek meczu: 19:30.
Sędzia zawodów: Artur Kuśmierz
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski
Mecz będzie transmitowany na żywo w stacji nSport+HD. Początek o 19:00

 

Ceny biletów:
Bilet normalny 25 zł
Bilet ulgowy 15 zł
Dzieci i młodzież do 16 roku życia (pod opieką osoby dorosłej) – wstęp wolny.

 


Informacje organizacyjne:
Przedsprzedaż biletów rozpocznie się w piątek (15 maja).W sobotę bilety będą sprzedawane w godzinach 10:00 – 14:00. W niedziele kasy zostaną otworzone już o godzinie 8:00, a bramy stadionu dla kibiców o 17:30
Podczas meczu będzie dostępny specjalny sektor dla dzieci, który znajdują się na trybunie wschodniej.  Dostępne będzie również stoisko z Pitbike'ami .

 

źródło: inf. własna 

Karolina Sobczuk

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!