Walka o utrzymanie trwa

rzeszow logo 2015torun logoW najbliższą niedzielę PGE Stal Rzeszów podejmie na swoim torze KS Toruń. Spotkanie to jest kluczowe dla miejscowej drużyny. Początek meczu zaplanowano na 17:00.

 

 

 

Wydaje się, że niedzielna rywalizacja może okazać się bardziej zacięta niż zaległy mecz IX rundy PGE Ekstraligi, w którym rzeszowianie podejmowali ekipę SPAR Falubazu Zielona Góra.  Jednak według Janusza Ślączki wszystkie spotkania są ciężkie.

- Każdy mecz jest trudny i tak też będzie i tym razem. Musimy jak najlepiej przygotować się do tego spotkania i zrobić wszystko, by go wygrać. W ostatecznym rozrachunku każdy punkt, nawet ten z meczu z Falubazem, może okazać się bezcenny – powiedział dla Super Nowości  rzeszowski szkoleniowiec.

 

Warto dodać, że epika biło - niebieskich dobrze zaprezentowała się na toruńskim torze, przegrywając jedynie sześcioma „oczkami”. Zatem punkt bonusowy nie jest tak odległy. Dodatkowo po kontuzji do składu wraca Kenni Larsen, który może okazać się „asem” i poprowadzić Stal do wygranej. Rzeszowscy kibice z pewnością mogą liczyć na swojego lidera Grega Hancocka oraz dobrze spisującego się Petera Kildemanda. Niestety krajowi jeźdźcy bywają w gorszej i lepszej formie. Jeśli chodzi o kadrę młodzieżową to tutaj również można pokusić się o stwierdzenie „raz lepiej, raz gorzej”.

 

Torunianie do niedzielnego meczu przystąpią w swoim najmocniejszym składzie. Warto podkreślić, że w ostatnim meczu ekipa ta pokonała na swoim torze gorzowska Stal (56:33) wówczas cała drużyna pojechała na równym poziomie. Wydaje się, że taki dobry wynik będą chcieli uzyskać również w niedzielę.  W ekipie przyjezdnych na rzeszowskim owalu dobrze radzi sobie Grigorij Łaguta, który miewa doskonałe występy przy H69. Mocnym punktem w ekipie Jacka Krzyżaniaka jest Paweł Przedpełski. Młodzieżowiec dobrze radzi sobie na ekstraligowych torach. Z pewnością mocnym przeciwnikiem dla rzeszowian może okazać się także Chris Holder oraz Jason Doyle. 

 

Wydaje się, że gospodarze są w lepszej sytuacji, gdyż posiadają atut w postaci własnego toru, jednak w drużynie przyjezdnych panuje większy spokój. Jednak dla Stali Rzeszów mecz ten jest niezwykle ważny, gdyż Żurawie jadą o „być albo nie być” w Ekstralidze. Podstawowym kluczem do wygranej jest spokój i postawa wszystkich zawodników. Być może powracający do składu Larsen pociągnie rzeszowską drużynę w górę.

 

Składy: 

KS Toruń:
1. Chris Holder
2. Adrian Miedziński
3. Grigorij Łaguta
4. Kacper Gomólski
5. Jason Doyle
6. Paweł Przedpełski

 

PGE Stal Rzeszów:
9. Greg Hancock
10. Mirosław Jabłoński
11. Dawid Lampart
12. Kenni Larsen
13. Peter Kildemand
14. Artur Czaja

 

Początek meczu:17:00

Sędzia: Piotr Lis

 

 

Źródło: inf. własna 

Karolina Sobczuk

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!