Wracają do elity speedwaya

rzeszow logolodzW niedzielę na stadionie Miejskim „Stal", zawodnicy PGE Marmy z nawiązką odrobili sześć punktów straty z pierwszego finałowego meczu w Łodzi. Podopieczni Janusza Ślączki pewnie pokonali na swoim torze Orła 55:35.

 

 

Już od początku sezonu PGE Marma realizowała wytyczony cel. Jak widać wszystko poszło tak, jak zapowiadało kierownictwo klubu. Gospodarze do niedzielnego meczu przystępowali ze startą sześciu oczek. Rzeszowianie bardzo szybko rozpoczęli odrabianie strat. Już w biegu pierwszym para Larsen – Miesiąc wgrywa 5:1. Nie zabrakło oczywiście wywrotek. Na ostatnim łuku za sprawą Tomasza Chrzanowskiego groźny upadek zanotował Jakub Jamróg. Sędzia wykluczył Chrzanowskiego, a jeden punkt powędrował do Jakuba. W biegu juniorskim dobrze wystartował Krystian Rempala, jednak młodzieżowiec Żurawi popełnił błąd i szybko wykorzystał to Edward Mazur. Dużym zaskoczeniem była jazda Łukasza Sówki, który przez jakiś czas jechał na trzeciej pozycji. Ostatecznie popularny Sówkins musiał uznać wyższość Mazura. „Cieszę się, że awansowaliśmy to był nasz cel i został zrealizowany w 100%" – mówił Sówka. Bieg trzeci to kolejne pięć punktów dla podopiecznych Janusz Ślączki. Ljung – Nicholls bez problemu poradzili sobie z zawodnikami Orła. Nie tylko w biegu trzecim, ale i pozostałych, wyżej wymieniana para okazała się najlepsza w finałowym spotkaniu. Peter Ljung zakończył zawody z kompletem punktów.

„Oczywiście chciałbym zostać na następny rok w tej drużynie. Bardzo dobrze czuję się na tym torze. Cały stadion wygląda bardzo ładnie, a kibice są fantastyczni. Przez cały rok atmosfera w parku maszyn była idealna. Jeśli dostanę szansę, to chciałbym pozostać w Rzeszowie." – powiedział po meczu Ljung

W biegu czwartym podopieczni Lecha Kędziory okazali się lepsi od pary Kuciapa- Rempała. Zwycięzca biegu czwartego Jason Doyle, w całym spotkaniu uzbierał jedenaście punktów. Po czterech biegach rzeszowianie prowadzili 14:10. Kolejna gonitwa to pięć punktów dla Żurawi. W biegu siódmym para Larsen - Miesiąc jechała na dwóch pierwszych miejscach, ale Doyle bardzo szybko poradził sobie z popularnym „Łełkiem". Po pierwszej serii startów PGE Marma wygrywała 28:20. Duży pech w jedenastej gonitwie dnia, dopadł Macieja Kuciapę. Kapitan  Żurawi w parze z Miesiącem prowadzili na 5:1, niestety Kuciapie na ostatnim okrążeniu zdefektował motocykl i z podwójnego zwycięstwa gospodarzy zrobiło się 4:2 dla Orła. Kolejne biegi zadecydowały o wygranej PGE Marmy w stosunku 55:35.

„Prezes Skrzydlewski kupił najtańsze pieluchy, jakie tylko mógł. Sądzę, że droższy był znaczek na poczcie od tych pieluch. Ja również chciałem mu wręczyć prezent, a on uciekł. Trzeba umieć wygrać, ale i też trzeba umieć przegrywać." – mówił po meczu Janusz Ślączka

W niedzielnym finale Nice Polskiej Ligi Żużlowej najlepszym jeźdźcem PGE Marmy Rzeszów okazał się Peter Ljung. Obok niego brylował również Kenni Larsen zdobywca 14 punktów plus bonusa. Po osiem punktów zdobyli Paweł Miesiąc oraz Scott Nicholls. W drużynie przyjezdnych najwięcej „oczek" zdobył Jason Doyle. Z dobrej strony zaprezentował się również młodzieżowiec Orła – Edward Mazur, który uzbierał dla swojej drużyny siedem punktów plus bonus.

 

Wynik:

PGE Marma Rzeszów: 55
9. K. Larsen  (3,3,3,3,2*) 14+1
10. P. Miesiąc  (2*,1,1,2,2) 8+1
11. P. Ljung  (3,3,3,3,3) 15
12. S. Nicholls (2*,2*,2*,1,1*) 8+4 
13. M. Kuciapa (1,2,2,0) 5 
14. Ł. Sówka (2,1*,1) 4+1
15. K. Rempała  (1*,0,0) 1+1

Orzeł Łódź: 35
1. J. Jamróg (1,0,-,0)
2. T. Chrzanowski (w,1,1*,1,-) 3+1 
3. M. Kornelliusen  (1,3,0,3,0,1) 8
4. M. Puszakowski (0,0,2,-,3) 5
5. J. Doyle  (3,2,3,1,2,t) 11
6. E. Mazur (3,2*,w,2,0, 0) 7+1 
7. P. Wolender (0,-,u)

Bieg po biegu:
Bieg 1. Larsen, Miesiąc, Jamróg, Chrzanowski (w) 5:1
Bieg 2. Mazur, Sówka, Rempała, Wolender 3:3
Bieg 3. Ljung, Nicholls, Korneliussen, Puszakowski 5:1
Bieg 4. Doyle, Mazur, Kuciapa, Rempała 1:5
Bieg 5. Ljung, Nicholls, Chrzanowski, Jamróg 5:1
Bieg 6. Korneliussen, Kuciapa, Sówka, Puszakowski 3:3
Bieg 7. Larsen, Doyle, Miesiąc, Mazur (d) 4:2
Bieg 8. Doyle, Kuciapa, Chrzanowski, Rempała 2:4
Bieg 9. Larsen, Puszakowski, Miesiąc, Korneliussen 4:2
Bieg 10. Ljung, Nicholls, Doyle, Wolender (u) 5:1
Bieg 11. Korneliussen, Miesiąc, Chrzanowski, Kuciapa 2:4
Bieg 12. Ljung, Mazur, Sówka, Jamróg 4:2
Bieg 13. Larsen, Doyle, Nicholls, Korneliussen 4:2
Bieg 14. Puszakowski, Miesiąc, Nicholls, Mazur 3:3
Bieg 15. Ljung, Larsen, Korneliussen, Mazur 5:1 (55:35)

 

Źródło: inf. własna 

Karolina Sobczuk

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!