Wszystko nadal mają w swoich rękach – relacja z meczu Unia Tarnów vs. Włókniarz Częstochowa

 D7N6304

Grupa Azoty Unia Tarnów wygrała z forBET Włókniarzem Częstochowa i przed ostatnią kolejką wszystko ma w swoich rękach. Tarnowianie zwyciężyli 51:39. Od 5 wyścigu częstochowskie Lwy musiały sobie radzić bez jednego z liderów. Fredrik Lindgren po koszmarnym wypadku nie był w stanie kontynuować zawodów. 

 

Niedzielne spotkanie XIII kolejki PGE Ekstraligi rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Para Nicki Pedersen – Artur Mroczka podwójnie wygrała z Leonem Madsenem i Tobiaszem Musielakiem. Jak się później okazało, był pierwszy i ostatni wyścig Madsena, w którym przyjechał on do mety oglądając plecy przeciwników. Podwójnym zwycięstwem gospodarzy zakończył również bieg nr 3. Po dużym zamieszaniu na wyjściu z pierwszego łuku Peter Kildemand i Jakub Jamróg wygrali 5:1 z duetem Adrian Miedziński – Matej Zagar. 

Po czterech biegach gospodarze prowadzili 16:8, a trener Częstochowian już w kolejnym biegu zastosował rezerwę taktyczną posyłając w bój Fredrika Lindgrena w miejsce Tobiasza Musielaka. Tuż po stracie wydarzył się koszmarny wypadek. Efektem domina na tor upadli Leon Madsen, Jakub Jamróg i Fredrik Lindgren. Cała trójka dosyć długo leżała na torze. Duńczyk wraz z Polakiem do parku maszyn powrócili o własnych siłach, Lindgrena zabrała karetka, która po kilkunastu minutach udała się do szpitala. 

Goście pierwsze biegowe zwycięstwo odnieśli w 6 wyścigu dnia. Adrian Miedziński i Matej Zagar za swoimi plecami przywieźli Kennetha Bjerre i przewaga Jaskółek stopniała do 4 punktów. Na odpowiedź gospodarzy długo czekać nie trzeba było. Bardzo dobrze dysponowany tego dnia Artur Mroczka i zawsze szybki na tarnowskim torze Nicki Pedersen w biegu 7 podwójnie wygrali z Andreasem Lyagerem i defektującym Michałem Gruchalskim. 

Częstochowianie przed biegami nominowanymi wykorzystali wszystkie możliwe rezerwy taktyczne. Mimo to gospodarzy ani przez chwilę nie oddali prowadzenia, a przed dwoma najważniejszymi wyścigami spotkania ich przewaga wynosiła 8 punktów. 

Ostatecznie Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała forBET Włókniarz Częstochowa 51:39. Bonus powędrował do drużyny Marka Cieślaka. Wśród gości na szczególną uwagę zasługuje Leon Madsen, który w niedzielne popołudnie tylko raz dał się pokonać rywalom. Ciężar, spowodowany  brakiem Fredrika Lindgrena, próbował wziąć na siebie również Adrian Miedziński, zdobywca 10 oczek. W zespole Tarnowian na równym poziomie punktowała cała drużyna. Liderem tradycyjnie był Nicki Pedersen, ale na brawa zasłużył też polski duet Artur Mroczka – Jakub Jamróg. Obaj zdobyli dwucyfrową liczbę punktów. 

Przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej w PGE Ekstralidze częstochowskie Lwy są pewne udział w fazie Play-Off, Tarnowianie zaś o swój ligowy byt walczyć będą w Zielonej Górze. Zdobycie 43 punktów pozwoli Biało-niebieskim na walkę w barażu.

 

forBET Włókniarz Częstochowa - 39:

1. Leon Madsen (1,3,3,3,3,3) 16
2. Tobiasz Musielak (0,-,-,-,0) 0
3. Adrian Miedziński (1,3,2,2,2,0) 10
4. Matej Zagar (0,2*,1,1*,0,1) 5+2
5. Fredrik Lindgren (3,w,-,-,-) 3
6. Michał Gruchalski (2,0,d,1) 3
7. Bartosz Świącik (1*,-,t) 1+1
8. Andreas Lyager (1,0) 1

 

Grupa Azoty Unia Tarnów - 51:

9. Nicki Pedersen (2*,2*,3,3,2) 12+2
10. Artur Mroczka (3,3,0,1,3) 10
11. Jakub Jamróg (2*,2,2,2,2*) 10+2
12. Peter Kildemand (3,1,1,1) 6
13. Kenneth Bjerre (2,1,2,3,1*) 9+1
14. Kacper Konieczny (0,0,0) 0
15. Patryk Rolnicki (3,1*,0) 4+1
16. Wiktor Kułakow - NS

 

Bieg po biegu:

1. Mroczka, Pedersen, Madsen, Musielak 5:1 (5:1)
2. Rolnicki, Gruchalski, Świącik, Konieczny 3:3 (8:4)
3. Kildemand, Jamróg, Miedziński, Zagar 5:1 (13:5)
4. Lindgren, Bjerre, Rolnicki, Gruchalski 3:3 (16:8)
5. Madsen, Jamróg, Kildemand, Lindgren (w) 3:3 (19:11)
6. Miedziński, Zagar, Bjerre, Konieczny 1:5 (20:16)
7. Mroczka, Pedersen, Lyager, Gruchalski (d) 5:1 (25:17)
8. Madsen, Bjerre, Zagar, Rolnicki 2:4 (27:21)
9. Pedersen, Miedziński, Zagar, Mroczka 3:3 (30:24)
10. Madsen, Jamróg, Kildemand, Świącik (t) 3:3 (33:27)
11. Bjerre, Miedziński, Mroczka, Lyager 4:2 (37:29)
12. Madsen, Jamróg, Gruchalski, Konieczny 2:4 (39:33)
13. Pedersen, Miedziński, Kildemand, Zagar 4:2 (43:35)
14. Mroczka, Jamróg, Zagar, Musielak 5:1 (48:36)
15. Madsen, Pedersen, Bjerre, Miedziński 3:3 (51:39)

 

 

 

 

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!