
Okres pomiędzy zakończeniem sezonu a startem okienka transferowego był dla Grupy Azoty Unii Tarnów bardzo nerwowy. W mediach pojawiały się informacje o kilkumilionowych zaległościach finansowych względem zawodników. Teraz sytuacja została opanowana. Zawodnicy otrzymali należne wynagrodzenie, a klub gromadzi niezbędne dokumenty do otrzymania licencji na starty w Nice 1.Lidze Żużlowej.
- Zawodnicy są spłaceni w stu procentach. Takie przestoje zdarzają się podczas prowadzenia działalności gospodarczej, często wynika to z braku płynności finansowej. My czekaliśmy na środki finansowe od naszych sponsorów, reklamodawców. Część z nich uregulowała swoje zobowiązania wobec nas, na część jeszcze czekamy - tłumaczy prezes żużlowej spółki Łukasz Sady.
W ostatnich dniach tarnowski klub zakontraktował na sezon 2019 trzech zawodników. Po rocznej przerwie do Jaskółczego Gniazda powracają Artur Czaja i Peter Ljung, umowę na kolejny rok przedłużył Viktor Kulakov.
Źródło: rdn.pl / inf.własna

