W Tarnowie przygotowani na jazdę bez kibiców. Budżet powinien się zamknąć

25

Za tydzień powinniśmy poznać decyzje odnośnie startu eWinner 1. Ligi Żużlowej. Chęć jazdy wyrażają władze Unii Tarnów. Zdaniem prezesa Jaskółek klub jest przygotowany na start sezonu nawet bez udziału kibiców. Obecnie prowadzone są rozmowy z zawodnikami odnośnie renegocjacji kontraktów.

 

- Dajemy sobie jeszcze tydzień na wyliczenia i rozmowy z zawodnikami, ale uważam, że szanse na start eWinner 1. Ligi są duże i bardzo mnie to cieszy - mówi Łukasz Sady podsumowując kolejny etap konsultacji pomiędzy prezesami pierwszoligowych drużyn. - Szkoda, że bez kibiców, bo to dla nich jest sport, ale sytuację mamy wyjątkowa. Budżety składają się także z innych części takich jak wpływy od sponsorów. Jeśli chcemy, żeby w tym zakresie zostały zrealizowane, to musimy jechać. Z dwojga złego lepsze są puste trybuny niż brak sezonu - wyjaśnia.

Prezes Jaskółek ocenia, że w przypadku tarnowskiego klubu, mimo jazdy bez udziału kibiców, jest duża szansa na zamknięcie budżetu - To możliwe, ale musi zostać spełniony jeden warunek. Chodzi mi o racjonalne podejście zawodników do renegocjacji kontraktów. To niezbędne, bo część firm się wycofuje, inni zamrażają środki, a są też tacy, którzy nie mogą się określić, bo nie wiedzą, co będzie za miesiąc czy dwa - tłumaczy Sady.

Tarnowski klub rozmowy z zawodnikami już prowadzi. Jak na razie odczucia prezesa Unii są pozytywne - U żużlowców widać zrozumienie. To pokazuje, że im też zależy na ratowaniu sezonu. Skali obniżek nie potrafię oszacować, ale z całą pewnością musi to być więcej niż 30 proc. - podkreśla Łukasz Sady.

Choć panujące obecnie warunki na to nie pozwalają, to włodarz małopolskiego klubu liczy, że z czasem na stadionie przebywać będzie mogła przebywać dana liczba kibiców - Jeśli wpuścimy na 12 – tysięczny obiekt nawet dwa tysiące widzów, to wszystkie środki bezpieczeństwa zostaną zachowane. Bardzo bym chciał zaoferować taką możliwość choćby kibicom, którzy kupili karnety. Jeśli jednak takiej opcji nie będzie, to zostaną nam dwa wyjścia. Pierwsze zakłada zwrot środków, a drugie zachowanie karnetów i wykorzystanie ich w przyszłym roku. Decyzja należeć będzie do kibiców - zakończył Sady.

 

 

 

 

 

Źródło: polskizuzel.pl

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!