Spotkanie w Gdańsku również mieli przegrać. Bojowe nastroje Jaskółek przed meczem z Apatorem

0PS 9156

W najbliższą niedzielę w ramach 2. kolejki eWinner 1. LŻ Unia Tarnów na własnym torze zmierzy się z Apatorem Toruń. Tarnowianie napędzeni inauguracyjnym zwycięstwem w Gdańsku będą chcieli sprawić kolejną niespodziankę i pokonać niezwykle silny zespół Aniołów. W przedmeczowych wypowiedziach zawodnicy Jaskółek wskazują swoje argumenty.

 

Przed tarnowską Unią kolejne trudne zadanie. W niedzielę do Jaskółczego Gniazda zawita Apator Toruń. Goście będą faworytami starcia z Jaskółkami, jednak napędzony zwycięstwem w Gdańsku, zespół Tomasza Proszowskiego skóry łatwo nie planuje oddać. - Mecz z Toruniem powinien być bardzo ciekawy. Spotkanie w Gdańsku również mieliśmy przegrać, a okazało się, że wygraliśmy. Tym samym nie można za dużo wnioskować, nawet przed pojedynkiem z tak trudnym rywalem, jak drużyna z Torunia - zauważa Ernest Koza.  

Plusy tarnowskiego zespołu i jego argumenty przed niedzielnym meczem wskazuje kapitan biało-niebieskich Peter Ljung. - W naszym zespole jest spory potencjał. Zwłaszcza w Tarnowie widzę wiele dobrego po treningach. Na przykład na domowym torze Ernest Koza naprawdę „lata”, nieźle spisuje się Michał Gruchalski, Mateusz również zawsze jedzie dobrze, dodatkowo młody Dawid Rempała podobnie sobie radzi. Również z Kimem Nilssonem miałem kilka dobrych momentów, rywalizując w czasie treningu. Myślę, że u siebie jesteśmy mocni i z pewnością spróbujemy pokonać zespół z Torunia. Uważam, że możemy wygrać każde spotkanie, ale oczywiście najważniejsze będą te domowe. W Gdańsku zrobiliśmy coś niesamowitego, pokonując ich na wyjeździe. Myślę, że to jeden z najtrudniejszych meczów, nie licząc tego w Toruniu. Czekam już na najbliższe spotkanie i myślę, że każdy cieszy się, że w trudnym meczu będziemy mogli zobaczyć, w którym miejscu jesteśmy. To na pewno będzie ciężki pojedynek, jednak z drugiej strony nie przegrywa się żadnego meczu dopóki nie odjedzie się piętnastu biegów. - ocenia 37-letni Szwed.

W początkowej fazie spotkania w Gdańsku z bardzo dobrej strony pokazał się nowy nabytek Unii Kim Nilsson. Szwed przed meczem z Apatorem planuje mocno skupić się na treningu - To na pewno będzie ciężkie spotkanie. Trochę dobrze jednak, że na swoim torze zaczniemy od niego. Wszyscy wiedzą, że drużyna z Torunia jest mocna. My jednak zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wygrać to spotkanie. Sądzę, że pojawię się na jednym treningu przed niedzielnym meczem. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć kilka dobrych ustawień. Trening powinien odbyć się o tej samej godzinie, o której będzie spotkanie i po nim powinienem jeszcze lepiej czuć się na naszym domowym torze. Myślę, że powinno być w porządku - zapowiada Nilsson

Niedzielny mecz Unii z Apatorem rozpocznie o godzinie 14:00. Spotkanie transmitować będzie nSport+.

 

 

 

 

 

 

Źródło: unia.tarnow.pl

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!