
Niels Kristian Iversen nie będzie dobrze wspominał swojego pierwszego występu w barwach Unii Tarnów. Duńczyk na linii mety pierwszego biegu meczu Jaskółek ze Zdunek Wybrzeże Gdańsk zanotował groźny upadek i już więcej nie pojawił się na torze. Szczegółowe badania wykazały pęknięcie łopatki w dwóch miejscach. 37-latka czeka kilkutygodniowa przerwa w startach.
W poniedziałkowe popołudnie Unia Tarnów w meczu 1. kolejki eWinner 1. Ligi mierzyła się na własnym torze ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk. Do pechowego zdarzenia z udziałem Nielsa Kristiana Iversena doszło na linii mety pierwszego biegu. Duńczyk, chcąc powstrzymać wyprzedzającego go przy bandzie Jakuba Jamroga, szczepił się z motocyklem rywala. Obaj zawodnicy upadli na tor. Jamróg po kilku chwilach wstał i kontynuował zawody. Sytuacja była trudniejsza w przypadku Iversena, który uskarżał się na ból w ramieniu i nie był w stanie startować w kolejnych biegach.
Wyniki szczegółowych badań, które napłynęły w poniedziałkowy wieczór nie są optymistyczne. Prześwietlenie wykazało u Duńczyka pęknięcie łopatki w dwóch miejscach. Przerwa w startach zawodnika Unii Tarnów może potrwać nawet kilka tygodni.
Źródło: unia.tarnow.pl

