Jaskółki mocno walczyły, ale ponownie przegrały. Unia – Wilki 44:46

192046028 539487203738171 1323567178093349380 n

Ostatni bieg wyłonił zwycięzcę pierwszego meczu 8. kolejki eWinner 1. Ligi. Unia Tarnów przegrała z Cellfast Wilkami Krosno 44:46 i nadal pozostaje bez ligowych punktów. Gości do zwycięstwa poprowadził Tobiasz Musielak, zdobywca 13 punktów. W zespole tarnowian najwięcej oczek zgromadzili z kolei Niels Kristian Iversen i Rohan Tungate. 

Pierwsza część sobotniego meczu rozgrywana była w ekspresowym tempie. W związku z ryzykiem silnych opadów deszczu, pierwszą przerwę na równanie toru, sędzia zarządził dopiero po ósmym biegu. Na dwupunktowym prowadzeniu byli wtedy tarnowianie, którzy wreszcie dobrze weszli w mecz. Po porażce 2:4 w wyścigu inauguracyjnym, kolejne biegi kończyły się albo zwycięstwem Jaskółek, albo remisem. Wyjątkiem był bieg szósty, który podwójnie wygrali goście z Krosna.

To, co najgorsze dla tarnowian, rozpoczęło się w trzeciej serii startów. W biegu dziewiątym para Iversen-Bober przegrała z duetem Musielak-Szczepaniak 1:5. Następnie w wyścigu jedenastym i dwunastym Wilki zwyciężały 4:2. To sprawiło, że przed biegami nominowanymi Unia traciła do rywali z Podkarpacia sześć punktów. W zespole Wilków prędkością imponowali Tobiasz Musielak i Andrzej Lebiediew, a cenne punkty na rywalach zdobywali też Mateusz Szczepaniak i Vaclav Milik. Z kolei w drużynie Unii najbardziej waleczni byli Niels Kristian Iversen i Ernest Koza. W końcówce spotkania dołączył do nich także Rohan Tungate, jednak czwarte miejsce Australijczyka jadącego w biegu trzynastym jako rezerwa taktyczna, mocno skomplikowało sytuację Jaskółek.

Bieg czternasty to idealne rozpracowanie zawodników gości przez parę Tungate-Koza. Start pewnie wygrał Australijczyk, który od razu pomknął do przodu. Tuż po wyjściu z pierwszego łuku dołączył do niego Koza, który mocno przycinając do krawężnika minął duet Szczepaniak-Milik. W ostatnim wyścigu dnia najważniejsze rozegrało się na starcie. Z niego najlepiej wyszedł Tobiasz Musielak. Zawodnika Wilków próbowali gonić Tungate i Iversen, jednak niepopełniający błędów Polak pewnie przywiózł 3 punkty i zapewnił triumf drużynie z Krosna, która ponownie pokazała swoją moc. 

W dwumeczu Cellfast Wilki Krosno wygrały z Jaskółkami 106:74. Dzięki trzem punktom zdobytym w sobotę w Tarnowie zespół Michała Finfy umocnił się na prowadzeniu w tabeli eWinner 1. Ligi. Bez punktów nadal pozostają tarnowianie, których sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej.  

 

Krosno

Cellfast Wilki Krosno - 46:

1. Tobiasz Musielak 13 (3,3,3,1,3)
2. Mateusz Szczepaniak 8+2 (0,2*,2*,3,1)
3. Vaclav Milik 8 (1,3,2,2,0)
4. Patryk Wojdyło 6+1 (2,t,1*,3)
5. Andrzej Lebiediew 9+1 (3,2,3,1*,0)
6. Jakub Janik 0 (0,-,0)
7. Bartosz Curzytek 2 (1,0,0,1)
8. Aleks Rydlewski 0 (0)

 

Tarnow

Unia Tarnów - 44:

9. Niels K. Iversen 12+1 (2,3,1,2,3,1*)
10. Oskar Bober 4 (3,1,0,-,)
11. Artur Mroczka 4+2 (0,1*,1*,2,-)
12. Ernest Koza 7+2 (1*,2,2,0,2*)
13. Rohan Tungate 11 (2,1,3,0,3,2)
14. Piotr Świercz 3+1 (2*,1,0)
15. Przemysław Konieczny 3 (3,0,0)
16. Dawid Rempała - NS

 

Bieg po biegu:
1. (71,07) Musielak, Iversen, Milik, Mroczka 2:4
2. (72,08) Konieczny, Świercz, Curzytek, Janik 5:1 (7:5)
3. (70,61) Lebiediew, Tungate, Koza, Szczepaniak 3:3 (10:8)
4. (70,56) Bober, Wojdyło, Świercz, Rydlewski 4:2 (14:10)
5. (70,88) Milik, Koza, Mroczka, Curzytek, Wojdyło – t 3:3 (17:13)
6. (71,48) Musielak, Szczepaniak, Tungate, Konieczny 1:5 (18:18)
7. (72,13) Iversen, Lebiediew, Bober, Curzytek 4:2 (22:20)
8. (72,35) Tungate, Milik, Wojdyło, Świercz 3:3 (25:23)
9. (72,02) Musielak, Szczepaniak, Iversen, Bober 1:5 (26:28)
10. (71,68) Lebiediew, Koza, Mroczka, Janik 3:3 (29:31)
11. (71,01) Wojdyło, Iversen, Musielak, Koza 2:4 (31:35)
12. (71,65) Szczepaniak, Mroczka, Curzytek, Konieczny 2:4 (33:39)
13. (71,71) Iversen, Milik, Lebiediew, Tungate 3:3 (36:42)
14. (72,16) Tungate, Koza, Szczepaniak, Milik 5:1 (41:43)
15. (72,05) Musielak, Tungate, Iversen, Lebiediew 3:3 (44:46)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!