Potężne lanie w Tarnowie. Bydgoszczanie nie dali Jaskółkom szans

0PS 2110

Tylko jedno indywidualne zwycięstwo byli w stanie odnieść żużlowcy Unii Tarnów w sobotnim meczu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Gryfy rozgromiły Jaskółki na ich własnym torze wygrywając 63:27 i nadal są w walce o fazę play-off eWinner 1. Ligi. Najlepszym zawodnikiem spotkania był, zdobywca 12 punktów, Wiktor Przyjemski. 

 

Abramczyk Polonia Bydgoszcz do sobotniego meczu przystępowała jako murowany faworyt. Unia Tarnów to bowiem drużyna, która w tym sezonie nie wygrała ani jednego spotkania. Dodatkowo sztab trenerski Jaskółek zdecydował, że w pojedynku z bydgoszczanami wystąpią tylko polscy zawodnicy. Tym samym w zestawieniu Unii zabrakło Rohana Tungate’a i Alexandra Woentina. Dodatkowo kontuzję leczy Niels Kristian Iversen. Z kolei Polonia do Tarnowa przyjechała w najmocniejszym zestawieniu. Jedyną zagadką była obsada drugiego polskiego seniora. Ostatecznie był nim Daniel Jeleniewski.

Spotkanie od samego początku nie układało się po myśli tarnowian. Pierwszy bieg wygrany przez Ernesta Kozę okazał się być jedynym, w którym metę na pierwszym miejscu minął zawodnik Jaskółek. Wyścig juniorski tarnowianie przegrali 1:5, a dwa kolejne biegi 2:4. To sprawiło, ze po pierwszej serii startów przewaga bydgoszczan wynosiła 8 punktów. Po siódmym wyścigu było to już 16 oczek, po dziesiątym 24, a przed biegami nominowanymi już 36 punktów.

Żużlowcy Polonii imponowali w Tarnowie prędkością na trasie, bardzo dobrymi startami i brakiem błędów. Oprócz Nikodema Bartocha i startującego tylko w wyścigu czternastym Mateusza Błażykowskiego, żaden zawodnik Gryfów nie przywiózł zera. Aż osiem biegów kończyło się podwójnym zwycięstwem bydgoszczan. Tarnowianie nawet gdy dobrze wyszli ze startu, szybko tracili pozycje na rzecz rywali. 

W biegach nominowanych sztaby trenerskie zdecydowały się na lekkie rotowanie składami. Łącznie w dwóch ostatnich wyścigach wystąpiło pięciu zawodników młodzieżowych.

 

Najlepiej punktującym zawodnikiem pojedynku Unii Tarnów z Abramczyk Polonią Bydgoszcz był Wiktor Przyjemski, który po raz kolejny udowodnił jak ogromny potencjał w nim drzemie. Niepokonani przez rywali do mety za każdym razem dojeżdżali Andreas Lyager i Daniel Jeleniewski, a swoje zadanie w stu procentach wykonali również Grzegorz Zengota, David Bellego i Vadim Tarasienko. 

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja po stronie Jaskółek. Najwięcej oczek dla biało-niebieskich zdobył Ernest Koza (9 punktów). Po pięć Oskar Bober i Przemysław Konieczny. Znacznie poniżej oczekiwań pojechali Artur Mroczka oraz Dawid Lampart.

 

Bydgoszcz

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 63:

1. Grzegorz Zengota 10+1 (2,2*,3,3,-)
2. Andreas Lyager 11+1 (3,3,2*,-,3)
3. David Bellego 10+1 (1*,3,3,3,-)
4. Daniel Jeleniewski 9+3 (3,2*,2*,2*)
5. Wadim Tarasienko 9+1 (1,3,3,2*,-)
6. Wiktor Przyjemski 12+1 (3,1,2*,3,3)
7. Nikodem Bartoch 2+1 (2*,0,0,0)
8. Mateusz Błażykowski 0 (0)

 

Tarnow

Unia Tarnów – 27:

9. Ernest Koza 9 (3,2,1,1,2)
10. Oskar Bober 5+2 (2,1*,0,1,1*)
11. Mateusz Gzyl - NS (-,-,-,-,-)
12. Artur Mroczka 3 (2,1,t,0,-)
13. Dawid Lampart 2 (0,1,1,0
14. Piotr Świercz 2 (0,0,0,2)
15. Przemysław Konieczny 4+1 (1,0,1,2,1*)
16. Dawid Rempała 1+1 (0,0,w,1*)

 

Bieg po biegu:
1. (70,52) Koza, Zengota, Bellego, Rempała 3:3
2. (70,79) Przyjemski, Bartoch, Konieczny, Świercz 1:5 (4:8)
3. (69,98) Lyager, Mroczka, Tarasienko, Lampart 2:4 (6:12)
4. (72,05) Jeleniewski, Bober, Przyjemski, Świercz 2:4 (8:16)
5. (70,58) Bellego, Jeleniewski, Mroczka, Rempała 1:5 (7:21)
6. (70,51) Lyager, Zengota, Lampart, Konieczny 1:5 (8:26)
7. (71,01) Tarasienko, Koza, Bober, Bartoch 3:3 (11:29)
8. (70,86) Bellego, Jeleniewski, Lampart, Świercz 1:5 (14:34)
9. (70,56) Zengota, Lyager, Koza, Bober 1:5 (15:39)
10. (71,38) Tarasienko, Przyjemski, Konieczny, Rempała – w/u3, Mroczka – t 1:5 (16:44)
11. (70,37) Zengota, Jeleniewski, Koza, Mroczka 1:5 (17:49)
12. (71,22) Przyjemski, Konieczny, Rempała, Bartoch 3:3 (20:52)
13. (70,93) Bellego, Tarasienko, Bober, Lampart 1:5 (21:57)
14. (71,25) Lyager, Świercz, Konieczny, Błażykowski 3:3 (24:60)
15. (70,10) Przyjemski, Koza, Bober, Bartoch 3:3 (27:63)

 

 

 

 

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!