Znów ten ostatni bieg

tarnow logo

Fleszno logoogo Unia Leszno pokonała w piątek, 26 czerwca swoją tarnowską imienniczkę. Na stadionie w Mościcach padł wynik 43:47. Leszczynianie kolejny raz pokazali, że w tym sezonie są niekwestionowanym liderem PGE Ekstraligi, choć łatwo dziś im nie było. Tak jak w minioną niedzielę w Grudziądzu, o wygranej zadecydowała ostatnia gonitwa.

 

Ależ to był mecz, ależ to były emocje! To słowa, które pierwsze cisną się na usta, mówiąc o spotkaniu w Tarnowie dwóch Unii. Szala zwycięstwa w tym zaciętym i wyrównanym meczu przechyliła się ostatecznie na stronę Fogo Unii Leszno, ale skończyć mogło się to różnie.

 

Goście przyjechali do jaskółczego gniazda bez kontuzjowanego Bartka Smektały. Leszczyński junior ma problemy z kolanem po upadku podczas środowego turnieju Kadry Juniorów w Bydgoszczy. W jego miejsce pojawił się Dominik Kubera, dla którego dzisiejszy mecz był debiutem w PGE Ekstralidze. Wśród miejscowych zabrakło młodzieżowca Damiana Dąbrowskiego. Za niego Paweł Baran wystawił Arkadiusza Madeja.

 

W pierwszym biegu leszczynianie dobrze wyszli spod taśmy, jednak dla znających doskonale tor Artura Mroczki i Martina Vaculika, wyprzedzenie Duńczyków Nickiego Pedersena i Thomasa Jonassona nie było problemem. Już po wyjściu z łuku objęli podwójne prowadzenie i zapisali na koncie Unii Tarnów pięć punktów. W biegu II atomowym startem popisał się Piotr Pawlicki, który niezagrożony dotarł na metę przed rywalami. Wszystkie oczy zwrócone były w tym biegu jednak nie na Mistrza Świata Juniorów, ale na jego młodszego kolegę z drużyny. Dominik Kubera przez trzy okrążenia dzielnie odpierał ataki Arkadiusza Madeja. Mały błąd na wyjściu z łuku i Madej odebrał Kuberze jedno oczko tuż przed metą. Bieg III i znów 5:1 do mety przywieźli gospodarze – Madsen i Bjerre. Tuż przed przerwą na kosmetykę toru padł ten sam wynik, ale tym razem dla leszczynian. Piotr Pawlicki kolejny raz pozwolił reszcie zawodników jedynie na oglądanie swoich pleców. A za tymi plecami trwała niezwykle zacięta walka o dwa oczka między Emilem Sajfutdinowem, a Januszem Kołodziejem. Koldi bezskutecznie napierał na Rosjanina przez trzy okrążenia. Zawodnicy Fogo Unii zanotowali pierwsze podwójne biegowe zwycięstwo w tym spotkaniu.

 

Po czterech gonitwach na tablicy widniał wynik 14:10. W pierwszej serii startów gospodarze, za wyjątkiem Piotra Pawlickiego, nie byli do końca spasowani z wymagającym tarnowskim torem. Nic straconego. Leszczyńskie Byki „ połapały się” dość szybko i dokonały korekt, co widać było w dalszej części spotkania. Zaczęła się prawdziwa rywalizacja o każdy najmniejszy punkt; każdy metr toru.

 

Niezwykle ciekawie było w gonitwie VI. Leszczynianie, Grzegorz Zengota i Przemek Pawlicki znów wyszli bardzo dobrze ze startu. W pogoń za nimi ruszył Janusz Kołodziej. Najpierw na prostej poradził sobie ze starszymi z braci Pawlickich, a następnie kąsał Zengotę. Zawodnik Unii nie dał odebrać sobie 3 punktów. W biegu VIII Thomas Jonasson i Nicki Pedersen dowieźli pięć punktów i dali Unii Leszno dwupunktowe prowadzenie w meczu. W kolejnym wyścigu Przemek Pawlicki i Grzegorz Zengota zabrali w tak zwaną kanapkę niepokonanego na tarnowskim torze (aż do dzisiaj) Martina Vaculika. Ostra walka tej trójki na wyjściu z łuku i po chwili żużlowcy jechali na 4:2 dla gości. Tym samym drużyna z Leszna powiększyła swoją przewagę do czterech oczek.

 

Nie nacieszyli się długo tą przewagą. Jedenasty bieg przyniósł podwójne zwycięstwo Jaskółkom. Znów doszło do rywalizacji Kołodzieja z Przemkiem Pawlickim. Tym razem lepszy okazał się zawodnik miejscowych, dojeżdżając do mety za swoim kolegą z drużyny Arturem Mroczką. W biegu XII startowali Kenneth Bjerre i Arkadiusz Madej przeciwko Nickiemu Pedersenowi i Dominkowi Kuberze. Był to ostatni start leszczyńskiego młodzieżowca w meczu, ostatnia szansa na zapunktowanie w najwyższej polskiej lidze i to się udało! Zarówno Kubera jak i Pedersen bardzo dobrze wyszli spod taśmy. Nicki Pedersen szybko objął prowadzenie, a Kenneth Bjerre poradził sobie na trasie z młodzieżowcem Byków. Dominik Kubera tym razem nie popełnił błędu na trasie i dojechał do mety przed Arkadiuszem Madejem, zapisując na swoim koncie cenny punkt, który (przy wyniku 4:2), dał prowadzenie zespołowi z Wielkopolski tego wieczoru.

 

Znów nie na długo. Przed nominowanymi Vaculik z Madsenem byli niezwykle szybcy spod taśmy i pomimo usilnych starań Emila Sajfutdnowa (wyprzedził Martina Vaculika), nie dali odebrać sobie zwycięstwa w biegu XIII.

Przed biegami nominowanymi mieliśmy remis 39:39 i mogło tak naprawdę zdarzyć się wszystko. Ostatecznie dwie wygrane; dwa razy po 2:4 przyniosły happy end liderowi rozgrywek. Walki i wręcz „gryzienia” żużla nie zabrakło, ale na Piotra Pawlickiego i Nickiego Pedersena nie było dziś mocnych.

 

 

Działo się wiele tego wieczoru. Obie Unię nie odpuszczały aż do końca, ostatecznie to leszczynianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa i zgarnięcia pełnej puli punktów. Teraz zawodnicy mają kilka tygodni na odpoczynek, wrócą do ligowych zmagań 19 lipca, w zaległym meczu VIII kolejki PGE Ekstraligi.

 

Wyniki:

 

Fogo Unia Leszno 47

 

1. Nicki Pedersen (1,3,2*,3,3) 12+1
2.
Tomas H. Jonasson (0,0,3,0) 3
3.
Przemysław Pawlicki (1,1,3,1,1) 7
4.
Grzegorz Zengota (0,3,1,0,-) 4
5.
Emil Sajfutdinow (2*,3,0,2,1) 8+1
6.
Dominik Kubera (0,0,1) 1
7.
Piotr Pawlicki (3,3,3,3) 12

 

Unia Tarnów 43

 

9. Martin Vaculik (2*,2,2,1,2) 9+1
10.
Artur Mroczka (3,1*,0,3,0) 7+1
11.
Kenneth Bjerre (2*,1*,2,2,0) 7+2
12.
Leon Madsen (3,2,1*,3,2) 11+1
13.
Janusz Kołodziej (1,2,1,2*) 6+1
14.
Arkadiusz Madej (1*,0,0) 1+1
15.
Ernest Koza (2,0,0) 2

 

 

Bieg po biegu:


I. Mroczka, Vaculik, Pedersen, Jonasson
II.
Pi. Pawlicki, Koza, Madej, Kubera
III.
Madsen, Bjerre, Prz. Pawlicki, Zengota

IV. Pi. Pawlicki, Sajfutdinow, Kołodziej, Koza
V.
Pedersen, Madsen, Bjerre, Jonasson
VI.
Zengota, Kołodziej, Prz. Pawlicki, Madej
VII.
Sajfutdinow, Vaculik, Mroczka, Kubera
VIII.
Jonasson, Pedersen, Kołodziej, Koza
IX.
Prz. Pawlicki, Vaculik, Zengota, Mroczka
X.
Pi. Pawlicki, Bjerre, Madsen, Sajfutdinow
XI.
Mroczka, Kołodziej, Prz. Pawlicki, Jonasson
XII.
Pedersen, Bjerre, Kubera, Madej

XIII. Madsen, Sajfutdinow, Vaculik, Zengota
XIV.
Pi. Pawlicki, Vaculik, Prz. Pawlicki, Bjerre
XV.
Pedersen, Madsen, Sajfutdinow, Mroczka

 

 

źródło: inf. własna

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!