Toruńskie Anioły rozgromione

tarnow logotorun logoW gorące, niedzielne (03.08) popołudnie na stadionie miejskim w Tarnowie drużyna Grupa Azoty Unia Tarnów podjęła Unibax Toruń. Spotkanie to było bardzo emocjonujące i zacięte, jednak to gospodarze wyszli z tego pojedynku zwycięsko, finiszując z rezultatem 52:38. Biało - niebiescy nie tylko zdobyli dwa puntkty za zwycięstwo, ale również punkt bonusowy.

 


Piękna pogoda przyciągnęła na stadion przy Z3 tłumy kibiców. Pojawili sie również fani z Torunia. Od początku spotkania kibice mogli cieszyć się piękną jazdą i emocjonującymi mijankami. Już w pierwszym biegu kibice gospodarze zamarli, gdy po kontakcie Holder - Buczkowski, zawodnik tarnowskich Jaskółek przekoziołkował i wylądował na bandzie, gdzie nieco później trafił również jego motocykl. Sędzia zdecydował powtórzyć ten bieg w pełnym zestawieniu, mimo tego, że miało to być już trzecie podejście. Pierwsza powtórka wynikła z błędu Darcy'iego Warda, który "ukradł" start, za co otrzymał upomnienie. W biegu juniorskim ze świetnej strony pokazał się wychowanek biało - niebieskich - Ernest Koza, który po pięknej szarży wyszedł na prowadzenie i wraz z Kacprem Gomólskim dowiózł piewsze zwycięstwo dla Jaskółek. Pechowy dla Unii Tarnów okazał się bieg 3., gdzie jadący na pierwszej pozycji Greg Hancock zanotował defekt, co pozwoliło na drużynowe zwycięstwo gości. Pełen emocji okazał się również bieg 5., gdzie Artiom Łaguta rozłożył na łopatki rywali, przy okazji wpisując na swoje konto najlepszy czas tego spotkania. Każdy kolejny bieg mocno trzymał w napięciu, a większość z nich kończyła się rezultatem remisowym. Bardzo dziwna sytuacja zdarzyła się w biegu 9., gdzie po nieudanym starcie Tomasz Gollob nie opanował motocykla i zrobił świecę. Sędzia przerwał bieg i zarządził powtórkę, co mocno nie spodobało się kibicom gospodarzy, gdyż Jaskółki wyszły na prowadzenie. W powtórce goście nie dali żadnych szans biało - niebieskim. Jaskółki już w kolejnym biegu odegrały się Aniołom i odnieśli podwójne zwycięstwo. W biegu 11. trener Marek Cieślak zdecydował się na rezerwę, w miejsce Krzysztofa Buczkowskiego pojawił się Kacper Gomólski. Popularny Buczek nie spisał się podczas tego spotkania, jednak jego postawa wzięła się stąd, że podczas miesięcznej przerwy nie trenował na tarnowskim torze. Głównym powodem był występ w DPŚ. Najlepsze widowisko sprawili swoim kibicom Artiom Łaguta i Ernest Koza w biegu 12. Młodzieżowiec mimo słabego startu przebił się na pozycję lidera, jednak zdecydował się na jazdę parą i wypuścił do przodu Rosjanina. Tarnowska drużyna zapewniła sobie zwycięstwo już w 13. biegu, jednak Jaskółki nie osiadły na laurach, a postawiły sobie nowy cel - zdobycie punktu bonusowego. Pierwszy bieg nominowany zapewnił im zwycięstwo w tym spotkaniu za 3 punkty i umocnienie się na pozycji lidera. W nie najlepszym położeniu po tym pojedynku jest drużyna z Torunia, która przyjechała do Tarnowa, aby zdobyć tak cenne dla nich puntky. Z meczu na mecz oddalają się od strefy Play Off. Ekipa z Tarnowa oczekuje rozstrzygnięcia w kolejnych spotkaniach, które wskażą czwartą drużynę, która będzie jednocześnie pierwszym rywalem Jaskółek w strefie Play Off. Najlepszym zawodnikiem tego meczu był Artiom Łaguta, który zanotował 14 punktów w pięciu startach. Po stronie gości liderem był Tomasz Gollob, który zdobył 13 punktów.

Podczas niedzielnego spotkania miała odbyć się również akcja oddawania krwi, jednak z powodów technicznych do Tarnowa nie dojechał "wampiriobus". Zarząd klubu oraz inni patroni akcji zapraszają jednak wszystkich kibiców do oddawania krwi w tarnowskich szpitalach, zaznaczając, że oddajemy krew w ramach właśnie tej akcji. Na wszystkich krwiodawców czekają dodatkowe nagrody ufundowane przez tarnowski klub.

Grupa Azoty Unia Tarnów 52
9. Martin Vaculik (2,1*,1,0,3) 7+1
10. Krzysztof Buczkowski (0,2,0,-) 2
11. Artiom Łaguta (2,3,3,3,3) 14
12. Greg Hancock (d,2*,2*,3,2*) 9+3
13. Janusz Kołodziej (1*,3,3,3,-) 10+1
14. Ernest Koza (3,0,2*) 5+1
15. Kacper Gomólski (2*,2,1,0,0) 5+1

Unibax Toruń 38
1. Darcy Ward (1,1,0,1,-) 3
2. Chris Holder (3,0,2,2,0) 7
3. Adrian Miedziński (1,1*,2*,1*) 5+3
4. Tomasz Gollob (3,2,3,2,1,2) 13
5. Emil Sajfudtinow (3,3,1,1*,1) 9+1
6. Paweł Przedpełski (1,0,0) 1
7. Dawid Krzyżanowski (0,0,0) 0

 

Bieg po biegu:

1. Holder, Vaculik, Ward, Buczkowski [69,44] 2:4
2. Koza, Gomólski, Przedpełski, Krzyżaniak [70,07] (5:1) 7:5
3. Gollob, Łaguta, Miedziński, Hancock (d) [69,07] (2:4) 9:9
4. Sajfudtinow, Gomólski, Kołodziej, Krzyżanowski [69,07] (3:3) 12:12
5. Łaguta, Hancock, Ward, Holder [68,17] (5:1) 17:13
6. Kołodziej, Gollob, Miedziński, Koza [68,33] (3:3) 20:16
7. Sajfudtinow, Buczkowski, Vaculik, Przedpełski [68,56] (3:3) 23:19
8. Kołodziej, Holder, Gomólski, Ward [68,99] (4:2) 27:21
9. Gollob, Miedziński, Vaculik, Buczkowski [68,92] (1:5) 28:26
10. Łaguta, Hancock, Sajfudtinow, Krzyżanowski [68,99] (5:1) 33:27
11. Kołodziej, Holder, Miedziński, Gomólski (RZ za Buczkowski) [69,41] (3:3) 36:30
12. Łaguta, Koza, Ward, Przedpełski [69,18] (5:1) 41:31
13. Hancock, Gollob, Sajfudtinow, Vaculik [69,35] 44:31
14. Vaculik, Hancock, Gollob (RT za Ward), Holder [69,58] (5:1) 49:35
15. Łaguta, Gollob, Sajfudtinow, Gomólski (RZ za Kołodziej) [69,92] (3:3) 52:38

Najlepszy czas spotkania zanotował Artiom Łaguta w biegu nr 5 - 68,17.

 

źródło: informacja własna

Angelika Jakubowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!