

Unia Tarnów pokonała Klub Sportowy Toruń 53:37 . Tarnowianie zostali tym samym brązowymi medalistami Drużynowych Mistrzostw Polski w sezonie 2015.
Torunianie przystąpili do niedzielnego pojedynku osłabieni brakiem Grigorija Łaguty, który tego dnia rywalizował w węgierskim Debreczynie w Finale Mistrzostw Europy Par. Miejsce Rosjanina zajął junior Marcin Turowski.
Pierwsza seria to bardzo wyrównany pojedynek toruńsko – tarnowski, którego bohaterem bez wątpienia został Paweł Przedpełski. Torunianin zwyciężył w pierwszym i drugim biegu zostawiając za swoimi plecami Martina Vaculika. To właśnie za sprawą Przedpełskiego i Oskara Fajfera, w biegu drugim torunianie odnieśli pierwsze drużynowe zwycięstwo w stosunku 4:2. Podopieczni Jacka Gajewskiego długo nie cieszyli się z prowadzenia. Już w biegu trzecim, do którego podchodzić trzeba było dwukrotnie w związku z upadkiem Leona Madsena na pierwszym łuk, tarnowianie odrobili stratę, a po remisowym biegu czwartym wynik po pierwszej serii wynosił 12:12.
Seria druga rozpoczęła się od dwóch biegów remisowych przez co po sześciu biegach wynik spotkania wynosił 18:18. Sytuacja zmieniła się jednak w gonitwie ósmej. Dobrze, że startu wyszli torunianie, który na wyjściu z pierwszego łuku stracili swoje pozycje. Walkę z Martinem Vaculikiem próbował nawiązać Paweł Przedpełski. W szprychy przedniego koła młodzieżowca „Aniołów” wszczepił się hak Vaculika, który spowodował upadek toruńskiego juniora. W powtórce już bez Przedpełskiego osamotniony Adrian Miedziński nie miał szans z parą tarnowską przegrywając bieg siódmy podwójnie.
Seria trzecia to powiększanie przewagi przez drużynę Unii Tarnów. Kapitalna walka pomiędzy parą toruńską Gomólski – Fajfer oraz Ernestem Kozą zakończyła się praktycznie tuż na kresce biegu ósmego. Junior Unii Tarnów dzielnie atakował parę toruńską i z wyniku remisowego wyrwał zwycięstwo 4:2 dla swojej drużyny. Bieg dziesiąty to ratowanie wyniku przez torunian. Tarnowianie zdawali być się na pewnym podwójnym prowadzeniu lecz na szczęście dla drużyny gości Australijczyk Jason Doyle wyrwał dwa oczka Arturowi Mroczce. W trzeciej serii startów przewaga gości wzrosła o kolejne cztery oczka, a wynik spotkania wynosił 34:26.
Niestety pechowy w konsekwencjach okazał się upadek w biegu siódmym dla Pawła Przedpełskiego. Junior KS Toruń narzekał na bóle dłoni i w przerwie przed biegiem dwunastym został odwieziony do szpitala. Sprawa brązowego medalu definitywnie rozstrzygnęła się w biegu dwunastym, kiedy to gospodarze po zwycięstwie 4:2 i zwiększeniu swojej przewagi w meczu do czternastu oczek zapewnili sobie trzecie miejsce w rozgrywkach o Drużynowe Mistrzostwo Polski w sezonie 2015.
W końcowym rozrachunku tarnowska Unia pewnie pokonała Klub Sportowy Toruń 53:37.
Unia Tarnów 53
9. Martin Vaculik (2,3,3,2,3) 13
10. Artur Mroczka (1*,2*,1,2*,2) 8+3
11. Leon Madsen (1,3,2,3,1*) 10+1
12. Kenneth Bjerre (3,0,1*,0) 4+1
13. Janusz Kołodziej (3,3,3,3,2*) 14+1
14. Arkadiusz Madej (0,0,1) 1
15. Ernest Koza (2,0,1) 3
Klub Sportowy Toruń 37
1. Kacper Gomólski (0,1*,0,2,0) 3+1
2. Marcin Turowski (-,-,-,-) 0
3. Chris Holder (2,1*,0,0,-) 3+1
4. Jason Doyle (0,2,2,3,3,1) 11
5. Adrian Miedziński (2,1,3,1,1,0) 8
6. Paweł Przedpełski (3,3,w,-) 6
7. Oskar Fajfer (1,1*,2,2,0,w) 6+1
Bieg po biegu:
1. Przedpełski, Vaculik, Mroczka, Gomólski 3:3
2. Przedpełski, Koza, Fajfer, Madej 2:4 (5:7)
3. Bjerre, Holder, Madsen, Doyle 4:2 (9:9)
4. Kołodziej, Miedziński, Fajfer, Koza 3:3 (12:12)
5. Madsen, Fajfer, Gomólski, Bjerre 3:3 (15:15)
6. Kołodziej, Doyle, Holder, Madej 3:3 (18:18)
7. Vaculik, Mroczka, Miedziński, Przedpełski (w) 5:1 (23:19)
8. Kołodziej, Fajfer, Koza, Gomólski 4:2 (27:21)
9. Vaculik, Doyle, Mroczka, Holder 4:2 (31:23)
10. Miedziński, Madsen, Bjerre, Fajfer 3:3 (34:26)
11. Kołodziej, Mroczka, Miedziński, Holder 5:1 (39:27)
12. Madsen, Gomólski, Madej, Fajfer (w/2min) 4:2 (43:29)
13. Doyle, Vaculik, Miedziński, Bjerre 2:4 (45:33)
14. Doyle, Mroczka, Madsen Gomólski 3:3 (48:36)
15. Vaculik, Kołodziej, Doyle, Miedziński 5:1 (53:37)
źródło: inf. własna

