Jeden z filarów Unii Tarnów w minionym sezonie Kenneth Bjerre wykorzystuje zimową przerwę na doprowadzenie swojego ciała do pełnej sprawności. W ostatnim czasie Duńczyk poddał się operacji ramion. Śledzi też na bieżąco transferowe ruchy swojego klubu w Polsce i mimo osłabienia składu nadal uważa, że jego drużynę stać na walkę o najwyższe cele.
Kenneth Bjerre rozpoczął już przygotowania do nowego sezonu. Niestety musiał je na chwilę przerwać, ponieważ poddał się operacji ramion - operacja, którą przeszedłem miała za zadanie rozwiązać problem z mięśniami rąk, który ciągnie się za mną od początku kariery. Moje mięśnie są jakby zbyt duże i za silne i powodowało to spory dyskomfort. Zabieg polegał na ich rozcięciu dzięki czemu jest więcej przestrzeni dla krwi i mogą być lepiej dotlenione – powiedział Duńczyk.
Zawodnik, który postanowił pozostać w Unii na kolejny sezon dobrze czuje się na tarnowskim torze, jednak uważa, ze może być jeszcze szybszy - zawsze poszukuję jakichś usprawnień. W tej kwestii nigdy się nie zatrzymuję. Wiem, że mogę jeszcze poprawić moje ustawienia na tarnowski tor, a co za tym idzie lepiej punktować. Muszę po prostu ciężko na to zapracować – mówi Kenneth.
Duńczyk w sezonie 2015 bardzo dobrze rozumiał się startując w parze ze swoim kolegą z reprezentacji Leonem Madsenem - nie ważne czy jesteś prowadzącym parę czy nie. Każdy w drużynie musi zdobyć tak dużo punktów jak to tylko możliwe i właśnie to staramy się robić. Ja bardzo dobrze dogaduję się z Leonem i to sprawia, że jesteśmy bardzo silni jako duet na torze – podsumowuje Bjerre.
Kenneth Bjerre bardzo ambitnie podchodzi do nowego sezonu. Sam wyznaczył sobie bardzo wysokie cele - indywidualnie moim głównym celem będzie powrót do cyklu Grand Prix. Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Wciąż mam sporo do udowodnienia. Mam wielką motywację, aby być Mistrzem Świata. Jestem typem zwycięzcy i nigdy się nie poddaję. Moim celem drużynowym jest awans z Unią Tarnów do fazy play-off. Jest co prawda kilka ekip, które na papierze wyglądają na bardzo mocne. Wierzę jednak, że możemy osiągnąć ten cel – zakończył z nadzieją zawodnik Jaskółek.
Źródło: unia.tarnow.pl

