Rosną szanse na modernizację Stadionu Miejskiego w Tarnowie. W piątek w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie, które miało na celu omówienie warunków technicznych jakie po remoncie powinien spełniać stadion. Dyskusja w gronie samorządowców i działaczy sportowych była pierwszym etapem konsultacji dotyczących tej długo wyczekiwanej inwestycji w mieście.
Obok przedstawicieli Urzędu Miasta w spotkaniu uczestniczyli także reprezentanci ŻSSA Unia Tarnów, piłkarskiego klubu ZKS Unia Tarnów oraz Stanisław Dziubla z Termalici Bruk Bert Nieciecza, który był zaangażowany w budowę stadionu piłkarskiego w Niecieczy.
W zgodnej opinii zarówno Łukasza Sadego, prezesa Unia Tarnów Unii Tarnów Żużlowej Sportowej Spółki Akcyjnej, jak i Krzysztofa Zielińskiego, prezesa Klubu Sportowego ZKS Unia Tarnów, optymalna pojemność obiektu po przebudowie powinna wynosić około 12-13 tys. widzów. – Z naszych doświadczeń wynika, że byłaby to wystarczająca liczba miejsc – przekonywano. Dyskutowano także kwestię zadaszenia obiektu, oświetlenia i uwzględniania w projekcie tzw. sky boxów czyli ekskluzywnych pomieszczeń pod wynajem np. dla firm. Wstępnie przyjęto, że plan minimum to zadaszona trybuna główna. W przypadku ewentualnego zadaszenia całego obiektu wskazywano na radykalnie rosnące koszty całej inwestycji. Nikt nie miał też wątpliwości, że modernizacji wymaga także oświetlenie stadionu konieczne m.in. z uwagi na wymogi licencyjne. Koncepcja przebudowy stadionu powinna także uwzględniać miejsca parkingowe i trasy dojazdowe dla służb bezpieczeństwa.
Stanisław Dziubla wskazywał na potrzebę ujęcia w projekcie podgrzewanej murawy boiska piłkarskiego i zapewnienie pasa ochronnego dla płyty boiska, zabezpieczającego ją przed potencjalnymi uszkodzeniami w trakcie meczów żużlowych. Warto także zauważyć, że na czas realizacji inwestycji zarówno żużlowcy jak i piłkarze musieliby się liczyć z koniecznością czasowego zamknięcia stadionu, co według zapewnień przedstawicieli klubów nie powinno stanowić problemu.
Wstępnie ustalono, że w najbliższym czasie odbywać się będą kolejne konsultacje po to, by przed ogłoszeniem konkursu na przygotowanie koncepcji określone były główne wymagania. Koncepcja powinna być gotowa mniej więcej w połowie roku, a na przełomie 2016 i 2017 roku należałoby oczekiwać projektu inwestycji. Pierwsze prace mogłyby ruszyć w 2017 roku. Miasto z własnego budżetu mogłoby sfinansować tylko część kosztów, a dla realizacji całego przedsięwzięcia potrzebne będzie wsparcie z budżetu państwa.
Źródło: kt24.pl

