Utrzymać zwycięską passę (zapowiedź)

tarnow logogorzow logo

W meczu 3. kolejki PGE Ekstraligi do Jaskółczego Gniazda zawita Stal Gorzów. Gorzowianie w tegorocznym sezonie nie zaznali jeszcze smaku porażki. Unia Tarnów za to, po sromotnej porażce na inauguracje w Grudziądzu, przed tygodniem zwyciężyła z leszczyńskimi Bykami i znacznie poprawiła swoje morale. Obu zespołom przed niedzielnym spotkaniem przyświeca ten sam cel.

 

 

Do Tarnowa gorzowianie zawitają w najmocniejszym, co ważne zwycięskim, swoim składzie. W obu, dotychczas rozegranych spotkaniach w sezonie 2016, Stal Gorzów odniosła zwycięstwa. Na inaugurację, dosyć niespodziewanie, zespół Stanisława Chomskiego pokonał na wyjeździe Mistrza Polski z Leszna. W drugiej kolejce gorzowianie gościli na swoim torze zespół GKM-u Grudziądz. Mecz ten zakończył się zwycięstwem gospodarzy 56:34. Teraz przed drużyną Stali Gorzów kolejne trudne zadanie. Tarnowski tor nie zawsze sprzyjał zespołowi z południa województwa Lubuskiego. Przed rokiem Stal przegrała w Jaskółczym Gnieździe 50:40. Jednak teraz gorzowska drużyna jest nieco inna. W zimowej przerwie do zespołu dołączyła dwójka Przemysław PawlickiMicheal Jepsen Jensen. Duet, który jest niewątpliwie dużym wzmocnieniem. Choć Duńczyk w dwóch pierwszych meczach niekoniecznie spełnił pokładane w nim nadzieje, to jednak starszy z braci Pawlickich przywiózł ważne dla drużyny punkty. Od początku sezonu „w gazie” jest niezawodny junior Bartosz Zmarzlik, a kroku dotrzymywać mu próbują, powracający na właściwe tory, Krzysztof Kasprzak oraz Niels Kristian Iversen. Jeżeli kierownictwo gorzowskie próbuje doszukiwać się w zespole jakiś minusów to obok Jepsena Jensena jest nim Matej Zagar. Słoweniec w dwóch meczach zdobył zaledwie 7 punktów. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. W miejsce słabo spisującego się Zagara więcej szans otrzymywał Bartosz Zmarzlik, który godnie zastępował Słoweńca. Gorzowianie do Tarnowa na pewno przyjadą po kolejne zwycięstwo, chcąc utrzymać dobrą passę. 

 

Ich plany będą chcieli zmienić zawodnicy Unii Tarnów. Jaskółki po pierwszej wysokiej porażce w Grudziądzu, poprawili swoją pozycję, odnosząc sześciopunktowe zwycięstwo nad Unią Leszno. W meczu rozgrywanym na tarnowskim torze brylował kapitan Janusz Kołodziej, który był bardzo bliski „ustrzelenia” płatnego kompletu. Przeszkodził mu w tym, po niekoniecznie czystej walce, duet Nicki Pedersen – Grzegorz Zengota. W meczu z Bykami z bardzo dobrej strony pokazał się też Leon Madsen. Duńczyk imponował dużą prędkością swoich motocykli oraz rozsądną jazdą po tarnowskim owalu. Tak jak się spodziewano, w przed sezonowych zapowiedziach, trzecim liderem brązowego medalisty DMP, był Kenneth Bjerre. Mecz z Lesznem to jednak już przeszłość. Teraz tarnowianie skupiają się tylko na Stali Gorzów. Aby zwyciężyć, oprócz wyżej wymienionych zawodników, swoje muszą też zrobić Piotr Świderski, Mikkel Michelsen oraz Krystian Rempała. Tarnowskich kibiców najbardziej martwi …..prędkość w motocyklach popularnego Świdra. Po meczu z Bykami mówił on, że wycisnął wszystko co się dało z jego GM-ów. Na torze tego jednak widać nie było. Mimo dobrych startów Świderski dużo tracił na trasie. Czy Piotr Świderski odnajdzie prędkość większą w swoich motocyklach? Czy Krystian Rempała zabłyśnie w Jaskółczym Gnieździe, tak jak to robił w zeszłym sezonie? Czy Mikkel Michelsen przywiezie cenne punkty dla swojej drużyny? I czy to wszystko wystarczy Unii Tarnów, aby pokonać pretendenta do medali DMP? O tym przekonamy się w niedzielne popołudnie. Jedno jest pewne: mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Oby tylko pogoda pozwoliła na jego rozegranie. 

 

 

Awizowane składy:

 

Stal Gorzów:

1.Niels Kristian Iversen

2.Michael Jepsen Jensen

3.Matej Zagar

4.Przemysław Pawlicki

5.Krzysztof Kasprzak

6.

7.Bartosz Zmarzlik

 

 

Unia Tarnów:

9.Leon Madsen

10.Piotr Świderski

11.Kenneth Bjerre

12.Mikkel Michelsen

13.Janusz Kołodziej

14.

15.Krystian Rempała

 

 

Próba toru: 16:30

Prezentacja: 16:45

Początek zawodów: 17:00

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!