
W piątkowe popołudnie rozegrane zostanie zaległe spotkanie 7.kolejki PGE Ekstraligi. Do Tarnowa, na mecz z Jaskółkami, zawita trzecia drużyna tabeli Falubaz Zielona Góra. Tarnowianie chcąc myśleć o utrzymaniu w lidze nie mogą sobie pozwolić na kolejną porażkę na swoim torze. Zielonogórzanie są w gazie i meczem w Tarnowie chcą zbliżyć się do fazy Play-Off.
Unia Tarnów po dziewięciu rozegranych meczach zajmuje, ostatnie, 8 miejsce w tabeli PGE Ekstraligi. Jaskółki na swoim koncie mają 7 porażek i tylko dwa zwycięstwa odniesione na własnym torze, w meczach z Unią Leszno i GKM-em Grudziądz. Tym razem do Jaskółczego Gniazda zawita Falubaz Zielona Góra. Drużyna spod znaku Miszki Miki na swoim koncie ma 12 punktów i jest jednym z głównych kandydatów do walki o medale. Od początku sezonu bardzo dobrze spisuje się nowy nabytek zielonogórzan Andriej Karpov. Liderami zespołu prowadzonego przez Marka Cieślaka są Patryk Dudek i Piotr Protasiewicz. Ten pierwszy ostatnio sięgnął po tytuł Indywidualnego Mistrza Polski. W zawodach rozgrywanych na leszczyńskim owalu Zielonogórzanin był niepokonany. W 6 startach zdobył 6 "trójek". Nieco starszy "Pepe" po trochu słabszych ostatnich sezonach powraca do bardzo wysokiej formy. Kapitan Falubazu znalazł się w szerokiej kadrze Polski na Drużynowy Puchar Świata. Marek Cieślak nadal nie może liczyć na Jarosława Hampela. W jego miejsce w niedzielnym spotkaniu wystapi zakupiony niedawno Australijczyk Justin Sedgmen. Nieoznacza to jednak, że Zielona Góra do Tarnowa przyjedzie osłabiona. W razie słabszych występów Sedgmena trener Myszek Miki zawsze może w jego miejsce posłać, będącego w ostanich tygodniach w wybornej formie, juniora Krystiana Piszczka. Kolejnym argumentem, który przemawia za Falubazem jest postać Marka Cieślaka. Trener Kadry Narodowej przez 3 lata pracował w Tarnowie, a tarnowski tor zna jak własną kieszeń. Może więc on w każdej chwili podpowiedzieć swoim zawodnikom jakie przełożenia ustawić w motocyklach.
Jaskółki do piątkowego meczu przystąpiął z pełną mobilizacją. Trener Paweł Baran mówił ostatnio, że margines błędu się skończył i wszystkie mecze rozgrywane na swoim torze trzeba wygrać. Być może Tarnowianie nie mają w swoich szeregach takich "armat" jak Zielonogórzanie, ale dobra postawa w niedzielnym meczu Duńczyków: Leona Madsen i Kennetha Bjerre może spowodować, że niezwykle ciężki mecz Jaskółki mogą rozczynąć na swoją korzyść. Tarnowscy kibice są spokojni o występ Janusza Kołodzieja. Popularny Koldi w ostatnich ligowych meczach wręcz fruwa po torze, zdobywając regularnie powyżej 10 punktów. Ważnym aspektem będzie postawa Mikkela Michelsena i Piotra Świderskiego. Ten drugi ostatnio prezentuje się coraz lepiej. Sam Świder mówi, że pomału odzyskuje prędkość w swoich motocyklach. Duńczyk za to, przeplata dobre występy bardzo słabymi. Jeżeli ta dwójka dołoży do dorobku drużyny ważne punkty to Tarnowianie mogą ten mecz zakończyć zwycięstwem.
Awizowane składy:
Falubaz Zielona Góra:
1.Patryk Dudek
2.Justin Sedgmen
3.Jason Doyle
4.Andriej Karpow
5.Piotr Protasiewicz
6.Krystian Pieszczek
Unia Tarnów:
9.Leon Madsen
10.Piotr Świderski
11.Kenneth Bjerre
12.Mikkel Michelsen
13.Janusz Kołodziej
15.Arkadiusz Madej
Próba toru: 17:30
Prezentacja: 17:45
Początek zawodów: 18:00
Źródło: inf.własna

