
W połowie października miała rozpocząć się modernizacja Stadionu Miejskiego w Tarnowie. Opracowane i przedstawione opinii publicznej zostały koncepcje remontu. Jednak w ostatnich tygodniach pojawiły się komplikacje. Do prezydenta Tarnowa trafił list z Ekstraligi Żużlowej, w którym zostały przedstawione nowe wymagania dla obiektów żużlowych. Oznaczać to może, że do remontu Jaskółczego Gniazda może nie dojść.
Jednym z wymogów Ekstraligi Żużlowej jest brak możliwości użytkowania stadionu, przez inne dyscypliny sportowe, podczas trwania sezonu żużlowego. W projekcie jaki ukazał się kilka miesięcy temu, zawarta jest koncepcja, że po modernizacji tarnowski stadion będzie żużlowo-piłkarskim. Oprócz spotkań żużlowych, mają tam odbywać się również mecze piłkarskie - To zupełnie nowe okoliczności, o których nikt wcześniej nie wiedział. Analizujemy sprawę - mówi prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela.
Władze Ekstraligi Żużlowej zdecydowały się na taki krok, ponieważ chcą, aby kluby miały pełną kontrolę nad swoimi obiektami. Nie od dziś wiadomo, że PGE Ekstraliga stara się, by wszystkie mecze, każdej kolejki pokazywane były w TV. Uzyskanie takiej kontroli pozwoliłoby na łatwiejsze znalezienie wolnego terminu na rozegranie spotkania, podczas, gdy zostanie ono odwołane.

Źródło: inf.własna/Gazeta Krakowska

