W Tarnowie szukają lidera

tarnow logoChoć okienko transferowe otwiera się dopiero 1. listopada, to na transferowym rynku wiadomo już prawie wszystko. Uzgodnienie warunków kontraktowych potwierdzają nie tylko prezesi klubów, ale i sami zawodnicy. Lista wolnych zawodników z dnia na dzień staje się coraz krótsza. Ta informacja niepokoi kibiców tarnowskiej Unii, którzy codziennie oczekują na wiadomości o pozyskaniu nowych żużlowców, a w szczególności lidera. 

Nicki Pedersen, Peter Kildemand, Fredrik Lindgren, Max Fricke, Micheal Jepsen Jensen - to lista zawodników, którze nieokreślili jeszcze swojej przynależności klubowej na sezon 2018, a mogą zostać jednym z liderów swojego zespołu. Wygląda na to, że przynajmniej jeden spośród tej piątki w przyszłym sezonie startować będzie w barwach Jaskółek. W ostatnim czasie media donosiły, że najbardziej zaawansowane rozmowy klub z Małopolski prowadził z Nickiem Pedersenem, jednak wczorajsza decyzja Grega Hancocka, który postanowił odpuścić sobie starty w PGE Ekstralidze, mogła spowodować, że do walki o 3-krotnego Indywidualnego Mistrza Świata włączął się nowe drużyny.  

Nie jest tajemnicą, że najlepszym posunięciem władz tarnowskiego klubu byłoby zakontraktowanie dwóch spośród trzech wymienionych powyżej zawodników. O ile na zakontraktowanie Duńczyków jest duża szansa, o tyle sprowadzenie do Tarnowa kogoś z pary Lindgren - Fricke może być kłopotliwe. Przez minione dwa tygodnie ucichł temat transferowy Fredrika Lindgrena. Może to zwiastować chęć pozostania przez Szweda w drużynie z Rybnika i bycie ważnym zawodnikiem w walce o szybki powrót do Ekstraligi. Jeszcze bardziej skomplikowana jest sprawa z Maxem Fricke. Za Australiczyka klubowi ze Śląska trzeba będzie zapłacić ekwiwalent. Fricke podpisał bowiem w zeszłym roku dwuletni kontrakt z ROW-em. 

Przed tarnowskimi działaczami bardzo gorący okres. Wzmocnienie drużyny jest konieczne. A najlepiej, aby byli to dwaj nowi zawodnicy, którzy są znaczącymi postaciami w PGE Ekstralidze. Gdyby Tarnowianom udało się pozyskać tylko jednego zawodnika, to skład uzupełni Peter Ljung, który tuż po zakończeniu sezonu ligowego wyrażał chęć pozostania w Unii Tarnów.

 

Szukanie rywala

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!