
Rewanżowe spotkanie na tarnowskim stadionie przy Zbylitowskiej zakończyło się miażdżącym zwycięstwem gospodarzy. Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała na swoim obiekcie drużynę Falubazu Zielona Góra 63:27. Jaskółki obroniły więc tytuł II wicemistrza Polski z ubiegłego roku. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania był bezapelacyjnie Janusz Kołodziej, który nie stracił ani jednego punktu.
Już od początku meczu to gospodarze stawiali twarde warunki zawodnikom przyjezdnym. Pięć biegów z rzędu zakończyły się podwójnym zwycięstwem Jaskółek. W biegu 2. doszło do dość groźnie wyglądającego upadku. Kamil Adamczewski zawirował na swoim motocyklu, po czym przewrócił się. Jadący za nim Ernest Koza nie był w stanie ominąć zawodnika gości i również wylądował na torze. Koza wstał jednak o własnych siłach. Na torze pojawiła się karetka, gdyż Adamczewski nie podnosił się z toru. Po badaniu lekarskim okazało się, że zawodnik jest zdolny do dalszej jazdy, jednak z powtórki tego biegu został wykluczony, mimo, że cała sytuacja zaistniała na pierwszym łuku zaraz po starcie. Dopiero w biegu 6. podopieczni Rafała Dobruckiego, po upadku Kozy, w powtóce wyścigu zdołali wywalczyć remis. Kolejne biegi rozstrzygały się na korzyść gospodarzy. Zawodnikom Jaskółek udało się wygrać indywidualnie aż 14 biegów. Piotr Protasiewicz okazał się jedynym jeźdźcem, który był w stanie prześcignąć "fruwające" tego popołudnia Jaskółki. Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie, bo to zespół z Zielonej Góry przed rewanżem w Tarnowie był bliżej zdobycia brązowego medalu. To już drugi taki przypadek w fazie Play Off, kiedy zawodnicy Falubazu są rozgromieni przez przeciwnika. Podobna sytuacja miała miejsce podczas pólfinałowego rewanżu z Gorzowem. Ostatni pojedynek Unii Tarnów pokazał, jak silną są drużyną. Trener Marek Cieślak przyznał, że Jaskółki mimo tego, iż zakończyły sezon z brązowym medalem były najlepszą ekipą mijającego roku. Gdyby nie kontuzje, które pojawiły się w najgorszym momencie, czyli w czasie fazy Play Off odebrały biało - niebieskim szansę na wyrównaną walkę oraz możliwość zdobycia tytułu Drużynowego Mistrza Polski.
Grupa Azoty Unia Tarnów 63
9. Martin Vaculik (3,1,3,3,u) 10
10. Krzysztof Buczkowski (2*,2,1,1) 7+1
11. Artiom Łaguta (2*,3,1,3) 9+1
12. Greg Hancock (3,2*,3,2*,2) 12+2
13. Janusz Kołodziej (3,3,3,3,3) 15
14. Ernest Koza (2*,u/w,d) 2+1
15. Kacper Gomólski (3,2*,2*,1*) 8+3
Falubaz Zielona Góra 27
1. Jarosław Hampel (0,1,1,2,0) 4
2. Aleksandr Łoktaev (1,d,0,-) 1
3. Piotr Protasiewicz (0,2,2,2,3,1) 10
4. Krzysztof Jabłoński (1,1,0,0) 2
5. Andreas Jonsson (1,2,2,0,1,2) 8
6. Kamil Adamczewski (u/w,0,1) 1
7. Adam Strzelec (1,0,u) 1
Bieg po biegu:
1. Vaculik, Buczkowski, Łoktaev, Hampel [69,86] 5:1
2. Gomólski, Koza, Strzelec, Adamczewski (u/w) [71,59] (5:1) 10:2
3. Hancock, Łaguta, Jabłoński, Protasiewicz [71,35] (5:1) 15:3
4. Kołodziej, Gomólski, Jonsson, Strzelec [71,20] (5:1) 20:4
5. Łaguta, Hancock, Hampel, Łoktaev (d) [69,91] (5:1) 25:5
6. Kołodziej, Protasiewicz, Jabłoński, Koza (u/w) [70,80] (3:3) 28:8
7. Buczkowski, Jonsson, Vaculik, Adamczewski [71,20] (4:2) 32:10
8. Kołodziej, Gomólski, Hampel, Łoktaev (5:1) 37:11
9. Vaculik, Protasiewicz, Buczkowski, Jabłoński [70,79] (4:2) 41:13
10. Hancock, Jonsson, Łaguta, Strzelec (u) [71,50] (4:2) 45:15
11. Kołodziej, Protasiewicz, Buczkowski, Jonsson (RT za Łoktaeva) [71,35] (4:2) 49:17
12. Łaguta, Hampel, Adamczewski, Koza (d) [70,85] (3:3) 52:20
13. Vaculik, Hancock, Jonsson, Jabłoński [71,25] (5:1) 57:21
14. Protasiewicz (RT za Jabłońskiego), Hancock, Gomólski (RZ za Łagutę), Hampel [71,48] (3:3) 60:24
15. Kołodziej, Jonsson, Protasiewicz, Vaculik (u) [70,79] (3:3) 63:27
Najlepszy czas wieczoru zanotował Martin Vaculik w biegu nr 1 - 69,86 s.
Sędzią zawodów był Marek Wojaczek.
źródło: informacja własna

