Abramczyk Polonia Bydgoszcz bez Grajczonka?

IMG 2817Pandemia koronawirusa spowodowała spore zamieszanie w światowych gospodarkach. Niestety dotknęło to też sportu i kluby żużlowe były zmuszone do obniżenia kontraktów. W Bydgoszczy nie ma 100-procentowej pewności, że Josh Grajczonek będzie w tym sezonie reprezentował klub.

bydgoszcz logoW poprzednim sezonie Josh Grajczonek był bardzo mocnym punktem Abramczyk Polonii Bydgoszcz. W tym roku miało być podobnie, ale sytuacja zmieniła się i niczego nie można być pewnym. Już w PGE Ekstralidze były problemy z aneksami zmniejszającymi wynagrodzenie zawodników, lecz w przypadku Grajczonka sytuacja wygląda nieco inaczej. 

Josh Grajczonek zmuszony sytuacja ekonomiczną zmuszony był podjąć pracę zarobkową – Od dwóch albo nawet trzech miesięcy pracuje w Australii w kopalni złota, ma tam dobre pieniądze i nie wiadomo, czy będzie mu się opłacało przyjeżdżać do Polski – stwierdza prezes Jerzy Kanclerz.

– Z niewolnika nie ma pracownika – stwierdza prezes. – Ja się wczuwam w jego rolę i nie dziwię się, że ma wątpliwości. Jak jeździł w Anglii i w Polsce, to jakoś mu się to opłacało. Jednak Anglia niepewna, a w Polsce zarobki spadły, więc nic nie wiadomo. Grajczonek musi sobie skalkulować, czy przy tysiącu złotych netto za punkt, ma to sens – opowiada prezes Abramczyk Polonii.

– Poza tym wszystkim, to nic nie jest takie łatwe. Grajczonek przybrał na wadze, bo z racji tego, że pracuje, nie ma tyle czasu, żeby dbać o formę. Na teraz jego szansę na jazdę w Polsce oceniam fifty-fifty. Jesteśmy jednak gotowi na to, że trzeba będzie wdrożyć inne rozwiązanie. Mamy gościa Patryka Rolnickiego, mamy też nadwyżkę juniorów. Zawsze możemy jednego z nich wpisać do podstawowego składu i posiłkować się dżokerem Andreaem Lyagerem – kwituje Kanclerz.

źródło: PolskiZuzel.pl

 

Sebastian Kołodziej

Sport żużlowy jest moją pasją od najmłodszych lat. Marzenie o jeździe na żużlu musiałem odłożyć na bok realizując się po drugiej stronie tego sportu

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!