Kolejny horror na Sportowej

bydgoszcz logopilaPolonia Bydgoszcz pokonała w piątek (5 sierpnia) na swoim torze Polonię Piła w meczu XIV rundy Nice Polskiej Ligi Żużlowej 46:44. Spotkanie miało bardzo ciekawy przebieg i jego losy rozstrzygnęły się w ostatniej gonitwie.

 

 

Przed piątkowymi zawodami synoptycy przewidywali opady deszczu, mogące zagrozić przeprowadzeniu spotkania. Na nieco ponad godzinę przed rozpoczęciem rywalizacji ich prognozy zaczęły się sprawdzać. Opady okazały się jednak nie być na tyle obfite, by mecz mógł zostać odwołany. Zaopatrzona w parasole garstka bydgoskich kibiców oraz bardzo liczna grupa fanów z Piły mogła więc tego dnia podziwiać swoich ulubieńcow w akcji. Punktualnie o godzinie 17:00 na tor wyjechali zawodnicy na próbe toru. Polonię Piła podczas dwóch półtoraminutowych sesji reprezentowali Patryk Dolny i Wadim Tarasenko, a gospodarzy Andriej Kudriaszow i Kai Huckenbeck. Niemiec jednak odpuścił drugą sesję. Organizatorzy ze względu na niepewną aurę zrezygnowali z prezentacji zawodników. O godzinie 17:30 rozpoczął się pierwszy wyścig.

Już inauguracyjny bieg przyniósł fanom żużla wiele emocji. Na prowadzenie szybko wysforował się Patryk Dolny, a na torze utworzyły się dwie rywalizujące pary. Dolny cały czas bronił się przed atakami Kudriaszowa, a Huckenbecka mocno naciskał Piotr Świst. Ostatecznie kolejność nie uległa zmianie, choć weteran żużlowych torów na kresce był nieznacznie wolniejszy od niedawno zakontraktowanego w Bydgoszczy Niemca. Interesujący przebieg miała też rywalizacja juniorów. Bydgoszczanie bardzo długo prowadzili. Tomasz Orwat okazał się jednak zbyt wolny, by utrzymać się za plecami Oskara Ajtnera-Golloba. Arkadiusz Pawlak wyprzedził go pod koniec trzeciego okrażenia, by rzucić się w pogoń za Oskarem. Syn trenera Polonistów dowiózł jednak do mety trzy oczka, a Orwatowi nie zagroził Kacper Grzegorczyk. W kolejnych dwóch biegach kolejność rozstrzygnęła się na wyjściu z pierwszego łuku. Po drugim biegu organizatorzy przez kilka minut zmagali się z awarią maszyny startowej, która w końcu została usunięta. W trzecim wyścigu tylko początkowo walkę z rywalami nawiązał Damian Adamczak, by później dać się wyprzedzić swojemu klubowemu koledze - Mikołajowi Curyło. Pilanie uciekli bydgoszczanom i pomknęli po podwójne zwycięstwo. Na ripostę gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Marcin Jędrzejewski i Oskar Ajtner-Gollob w imponującym stylu pokonali Wadima Tarasenko i Kacpra Grzegorczyka. Polonia odzyskała więc dwupunktowe prowadzenie w meczu.

W piątym biegu świetnie zaprezentował się weternan żużlowych torów - Piotr Świst, który bezapelacyjnie zwyciężył. Mikołaj Curyło na trasie dał się wyprzedzić Patrykowi Dolnemu, przez co Pilanie zrównali się dorobkiem punktowym z bydgoszczanami. W szóstym wyścigu Norbert Kościuch łatwo i szybko poradził sobie z Marcinem Jędrzejewskim. Siopek bardziej niż na atakowaniu Norbiego skupił się na obronie drugiej lokaty. Brady Kurtz nie był jednak w stanie zagrozić kapitanowi bydgoskiego zespołu. Chwilę później miał miejsce wyścig z czasem Arkadiusza Pawlaka. Młodzieżowiec gości ostatecznie przed taśmą startował pojawił się tuż po upływie regulaminowych dwóch minut i musiał zostać wykluczony. Osamotniony Wadim Tarasenko nie był w stanie nawiązać walki z gospodarzami, którzy po tym biegu prowadzili 22:20.

Ósma batalia zakończyła się dość pewnym triumfem pary gości 5:1. Oskar Ajtner-Gollob mimo ambicji nie nawiązał kontaktu z rywalami, a jedyną tego dnia wpadkę zaliczył Marcin Jędrzejewski. Kapitalnie w dziewiątej gonitwie zaprezentował się nowy nabytek bydgoszczan - Kai Huckenbeck. Już na pierwszym okrążeniu Niemiec szarżą po zewnętrznej minął Norberta Kościucha. Kudriaszow na trasie poradził sobie z Bradym Kurtzem, jednak nie był w stanie zbliżyć się do Kościucha. Dzięsiąty bieg zakończył się podziałem punktów na skutek odrodzenia Wadima Tarasenki. Rosjanin wygrał z dość bezpieczną przewagą nad Damianem Adamczakiem. Z kolejnymi okrążeniami słabł z kolei motocykl Ajtnera-Golloba, do którego zbliżał sie Grzegorczyk. Pilski junior zaliczył jednak niegroźny upadek, po którym szybko się pozbierał i kontynuował wyścig daleko za resztą stawki. Na prostej czwartego okrążenia chciał zjeżdżać do parkingu. Po krótkiej wymianie zdań z juniorem bydgoskiej Polonii zdecydował się jednak dojechać do mety. Po dziesięciu biegach był remis 30:30. Zapowiadały się emocje do samego końca.

W jedenastym biegu pewnie zwyciężył Marcin Jędrzejewski. Ciekawa była z kolei rywalizacja pomiędzy zawodnikami z Piły a Kaiem Huckenbeckiem. Niemiecki żużlowiec próbował atakować Patryka Dolnego, jednak na trzecim okrążeniu musiał także uznać wyższość Norberta Kościucha. Pomimo ambitnej walki nie zdołał już odzyskać punktowanej pozycji. W wyścigu dwunastym prowadzący od startu do mety Damian Adamczak musiał mocno uważać na świetnie dysponowanego tego dnia Piotra Śwista. Na ostatnim okrążeniu doświadczony pilski zawodnik zwolnił i dał się wyprzedzić jeszcze swojemu młodszemu koledze - Arkadiuszowi Pawlakowi. Daleko za rywalami jechał młodziutki Tomasz Orwat. W ostatnim biegu przed wyścigami nominowanymi Kudriaszow łatwo poradził sobie z Kurtzem, a Ajtner-Gollob wybronił się przed Wadimem Tarasenko. Bydgoszczanie znowu prowadzili dwoma punktami. Sprawa punktu bonusowego była już niemal rozstrzygnięta.

W decydujących gonitwach nie było już zbyt wiele walki na dystansie. Najpierw pewnie wygrali goście reprezentowani przez Brady'ego Kurtza i Piotra Śwista, sprawiając że to pilanie wyszli na prowadzenie przed decydującą gonitwą. W ostatniej batalii pierwszy łuk zdecydowanie najlepiej rozegrali Andriej Kudriaszow i Marcin Jędrzejewski, pomykając do mety po pięć oczek i zapewniając swojemu zespołowi meczowy triumf.

Było to kolejne już spotkanie na Sportowej z emocjami do samego końca. W ekipie bydgoskiej solidnym wzmocnieniem okazał się transfer Kaia Huckenbecka. Zawiódł po raz kolejny Mikołaj Curyło. W szeregach gospodarzy zabrakło tego dnia Wiktora Kułakowa. Młody Rosjanin na bydgoski stadion dotarł tuż przed zakończeniem spotkania. Odwołano bowiem lot samolotu, którym miał podróżować. W ekipie gości na szczególne słowa uznania zasługuje Piotr Świst.

Bydgoszczanie dzięki triumfowi w piątkowym spotkaniu wciąż są w grze o utrzymanie w Nice PLŻ. W tym momencie mają na swoim koncie taką samą liczbę punktów co ekipa z Krosna. Poza wygraniem ostatniego meczu u siebie z Lokomotivem Daugavpils oraz kończącego sezon spotkania w Rawiczu muszą także liczyć na porażki krośnian na własnym torze.

Polonia Piła: 44
1. Piotr Świst (0,3,3,1*,2*) 9+2
2. Piotr Dolny (3,1,2*,2,0) 8+1
3. Norbert Kościuch (3,3,2,1*,1) 10+1
4. Brady Kurtz (2*,1,0,2,3) 8+1
5. Wadim Tarasenko (1,1,3,0) 5
6. Arkadiusz Pawlak (2,w/2min,2) 4
7. Kacper Grzegorczyk (0,0,0) 0

Polonia Bydgoszcz: 46
9. Andriej Kudriaszow (2,3,1,3,3) 12
10. Kai Huckenbeck (1*,2*,3,0,1) 7+2
11. Damian Adamczak (0,2,2,3,0) 7
12. Mikołaj Curyło (1,0,-,-) 1
13. Marcin Jędrzejewski (3,2,0,3,2*) 10+1
14. Tomasz Orwat (1,0,0) 1
15. Oskar Ajtner-Gollob (3,2*,1,1*,1) 8+2

Bieg po biegu:
1. Dolny (62,75), Kudriaszow, Huckenbeck, Świst 3:3
2. Ajtner-Gollob (64,49), Pawlak, Orwat, Grzegorczyk (4:2) 7:5
3. Kościuch (62,75), Kurtz, Curyło, Adamczak (1:5) 8:10
4. Jędrzejewski (63,54), Ajtner-Gollob, Tarasenko, Grzegorczyk (5:1) 13:11
5. Świst (63,29), Adamczak, Dolny, Curyło (2:4) 15:15
6. Kościuch (62,29), Jędrzejewski, Kurtz, Orwat (2:4) 17:19
7. Kudriaszow (62,70), Huckenbeck, Tarasenko, Pawlak (w/2min) (5:1) 22:20
8. Świst (63,78), Dolny, Ajtner-Gollob, Jędrzejewski (1:5) 23:25
9. Huckenbeck (63,05), Kościuch, Kudriaszow, Kurtz (4:2) 27:27
10. Tarasenko (63,71), Adamczak, Ajtner-Gollob, Grzegorczyk (3:3) 30:30
11. Jędrzejewski (63,61), Dolny, Kościuch, Huckenbeck (3:3) 33:33
12. Adamczak (64,34), Pawlak, Świst, Orwat (3:3) 36:36
13. Kudriaszow (63,22), Kurtz, Ajtner-Gollob, Tarasenko (4:2) 40:38
14. Kurtz, Świst, Huckenbeck, Adamczak (1:5) 41:43
15. Kudriaszow (64,25), Jędrzejewski, Kościuch, Dolny (5:1) 46:44

 

Najlepszy czas dnia (62,29) uzyskał w szóstym biegu Norbert Kościuch. Sędziował Artur Kuśmierz, a komisarzem toru był Paweł Stangret. Zawody obserwowało ok. 1000 kibiców, w tym ok. 200 z Piły.


źródło: informacja własna

Radosław Paradowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!