Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 2016

gkz gdanskPierwszy dzień wiosny to czas wielkich przemyśleń, ale także i wielkich planów na najbliższy czas. Wybrzeże Gdańsk, bo to o nich dziś będzie mowa, zbliżający sezon jeździć będą w Nice Polskiej Lidze Żużlowej, którą po cichu liczy na wygranie całej ligi, jednak czy byłoby to dobre rozwiązanie? Czy zawodnicy, którzy zostali ściągnięci nad morze poradzą sobie z presją, jaka ciąży nad nimi? Tego zapewne powinniśmy dowiedzieć się we wrześniu.

 

Stadion
Dzisiejszy obiekt im. Zbigniewa Podleckiego swoje początku na w połowie lat 20-tych minionego stulecia. Wówczas jeszcze w czasie Wolnego Miasta był to stadion z bieżnią lekkoatletyczną, Po wojnie, w pierwszej połowie lat 50-tych powiększono trybuny, powstała też charakterystyczna Brama Maratońska. Sportowy kompleks przy ul. Elbląskiej zajmował początkowo nieco więcej miejsca niż w chwili obecnej. Na uboczu głównego stadionu, funkcjonował stadion lekkoatletyczny. Dopiero na początku lat 70-tych czarną, żużlową nawierzchnię wymieniono na czerwoną z domieszką mączki kortowej. Dzięki tej wymianie kibice przybywający na mecze Wybrzeża mogli w nieco bardziej komfortowych warunkach oglądać spotkania, zwłaszcza na wirażach. Kolejną modernizację gdański tor przeszedł przed sezonem 1988, wówczas to wymieniono nawierzchnię na białą, granitową. Nawierzchnia ta nieco lepiej znosi niekorzystne warunki atmosferyczne niż jej poprzedniczki. Gdański obiekt był jednym z pierwszych w Polsce żużlowych stadionów ze sztucznym oświetleniem i przez wiele lat jednym z niewielu posiadających takie udogodnienie.

Adres: ul. Zawodników 1, 80-729 Gdańsk
Pojemność stadionu: 10 000
Rekord toru: 61,28 s ustanowiony przez Darcy Warda (21.08.2011)
Długość toru: 349 m
Szerokość na prostych: 10 m
Szerokość na łukach: 15 m


Problemy finansowe z awansem w tle...
Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk w sezonie 2015 rozgrywki Polskiej 2.Ligi zakończyło na pierwszym miejscu, co dało im bezpośredni awans do Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Choć jeszcze na początku stycznia ubiegłego roku wydawało się, że klubu znad morza zabraknie w jakichkolwiek rozgrywkach w Polsce. Jednak dzięki wielkiemu sercu Tadeusza Zdunka mogliśmy w sezonie 2015 usłyszeć ryk motorów przy Długich Ogrodach. To właśnie on w najtrudniejszym momencie wziął na swoje barki długi klubu i to on z miesiąca na miesiąc doszczętnie je spłacał po swoich poprzednikach. Teraz klub wychodzi już na prostą i ma być tylko lepiej.

Gdańszczanie przed zbliżającym się sezonem dokonali jedynie kosmetycznych zmian, które mają okazać się kluczowe w końcowym wyniku drużyny. Trener Grzegorz Dzikowski postanowił utrzymać trzon zespołu w osobach: Renat Gafurov, Magnus Zetterstroem, Eduard Krcmar oraz Kamil Brzozowski i to właśnie oni powinni być liderami i motorami napędowymi swojej ekipy. Cała ta czwórka bardzo mocno przyczyniła się do awansu czerwono-biało-niebieskich w poprzednim sezonie. Do wyżej wymienionych żużlowców dołączyli zawodnicy, którzy są młodzi, ale i także bardzo doświadczeni na polskich torach. Mowa tutaj o Krzysztofie Jabłoński, który od 2012 roku startował w Falubazie Zielonej Górze. W poprzednim sezonie nie szło mu jednak najlepiej i pod koniec sezonu został on wypożyczony właśnie do Gdańska, aby pomóc swoim kolegą w wywalczeniu awansu do Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Po tym sukcesie nikt na czele z samym zainteresowanym nie wyobrażał sobie, aby Jabuszka mogło zabraknąć w składzie na sezon 2016. Oprócz Jabłońskiego do Gdańska dołączyli żużlowcy, dla których będzie to pierwszy sezon w gronie seniorów: Oskar Fajfer oraz Anders Thomsen. Właśnie w tej dwójce trener Grzegorz Dzikowski pokrywa najwięcej nadziei. Thomsen w poprzednim sezonie startował w Kolejarzu Rawicz, gdzie był jednym z najlepszych zawodników swojej drużyny i podobnie ma być w tym roku z Wybrzeżem. Największym jednak wzmocnieniem wydaje się Linus Sundstroem, który ostatnie trzy sezony spędził w gorzowskiej Stali. Sundstroem wraz z Thomsenem w poniedziałkowe popołudnie rozpoczęli treningi ze swoimi nowymi kolegami. Oboje byli bardzo zachwyceni pierwszymi jazdami przy Długich Ogrodach. W związku z poważną kontuzją odniesioną na koniec poprzedniego sezonu także i na pozycji juniorskiej dokonano wzmocnienia. Z pierwszej stolicy Polski nad morze postanowił się przenieść Dawid Wawrzyniak, który w ostatnim tygodniu także rozpoczął już na swoim domowym obiekcie.

Dołączyli: Oskar Fajfer (Unibax Toruń), Linus Sundstroem (Stal Gorzów), Anders Thomsen (Kolejarz Rawicz), Krzysztof Jabłoński (Falubaz Zielona Góra), Dawid Wawrzyniak (Start Gniezno).

Kandydatów do awansu jest wiele, a miejsce tylko jedno...
Po połączeniu Nice Polskiej Ligi z 2 Polską Ligą szanse na awans do Ekstraligi bardzo się wyrównały. Zespoły zbudowały bardzo ciekawe i zarazem silne składy, które z powodzeniem będą walczyć na torach pierwszoligowych. Lokomotiv Daugavpils, Włókniarz Częstochowa, Polonia Piła, czy też Wanda Kraków to tylko nieliczne drużyny, które mogą przeszkodzić ekipie z Gdańska fetowania z powodu awansu do Speedway Ekstraligi w nadchodzącym sezonie. Kandydatów do awansu jest wiele, jednak miejsce jest tylko jedno. Zapewne już od początku sezonu rozpocznie się zażarta walka o to, która z ekip wystąpi na początku października w wielkim finale. Ani Wybrzeże Gdańsk, ani żadna z ekip nie odpuści sobie, aby otrzymać miano najlepszej ekipy Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Jednak przed tym faktem trzeba się poważnie zastanowić, czy tak naprawdę awans dla niektórych klubów na sens. Czy nie lepiej jest poczekać jeszcze sezon, może dwa i wtedy z wielkim sponsorem, z wielkim planem i w wielkim stylu awansować klasę wyżej i zagościć tam na więcej niż tylko jednorazowo? W Gdańsku twierdzą, że takiego błędu już nie popełnią, jednak w mediach coraz poważniej prezes klubu, Tadeusz Zdunek twierdzi, że oni chcą awansować do wielkiego finału i wygrać go w sportowej rywalizacji. Także i sprawy finansowe w Gdańsku wyglądają coraz lepiej. Jednak, czy nie lepiej po takich długach wstrzymać się z awansem, chociażby na jeszcze jeden sezon. Kłopoty w Gdańsku już były i oby już nigdy nie wróciły.


Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 2016:

Seniorzy:
Renat Gafurov (kapitan)
Oskar Fajfer
Kamil Brzozowski
Anders Thomsen
Magnus Zetterstroem
Linus Sundstroem
Krzysztof Jabłoński
Eduard Krcmar

Juniorzy:
Dominik Kossakowski
Patryk Beśko
Dawid Wawrzyniak
Aureliusz Bieliński


źródło: informacje własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!