Gdańska niemoc nadal trwa

gkz gdansklodzRenault Zdunek Wybrzeże Gdańsk przegrało na własnym torze z liderem Nice Polskiej Ligi, Orłem Łódź 40:50 w ramach XIV kolejki. Najlepszym zawodnikiem drużyny gospodarzy był Magnus Zetterstroem zdobywca 9 punktów i bonus. Natomiast w zespole przyjezdnej najlepszy okazał się Robert Miśkowiak, który wywalczył 12 oczek i bonus.

 

 

Mecz ten pierwotnie miał zostać rozegrany w piątek o godzinie 20.15, jednak ze względu na padający deszcz od godziny 18.30 mecz został odwołany i przełożony na niedzielę na godzinę 19. Tym samym oba kluby mogły skorzystać ze swoich najmocniejszych składów. 

Mecz rozpoczął się dość niespodziewanie od wygranej Timo Lahtiego, który pewnie wygrał start. Drugi był Magnus Zetterstroem, który nie próbował nawet gonić Fina. Natomiast za jego plecami trwała zażarta walka o jeden punkt między Andersenem i Kamilem Brzozowski. Polak bardzo mądrze to przy krawężniku, to na szerokiej blokował Duńczyka i tym samym to właśnie zawodnik znad morza wywalczył jeden ważny punkt. Bieg juniorski, gdzie od startu dość pewnie prowadził Dominik Kossakowski, który z okrążenia na okrążenie powiększał swoją przewagę. Drugi jechał Dawid Wawrzyniak, na którego naciskał Michał Piosicki. Na drugim okrążeniu drugiego łuku przy krawężniku wyprzedził on młodego zawodnika z Gdańska i z podwójnego zwycięstwa zrobiło się 4:2 dla gospodarzy. Po czwartym podwójnie przegranym biegu na tablicy wyników mieliśmy remis po 12.

W biegu 5 na starcie nie wytrzymał Oskar Fajfer, który został zastąpiony przez Dominika Kossakowskiego. Bieg ten zwyciężył Linus Sundstroem, a że trzeci był wspomniany właśnie Kossakowski to Wybrzeże wyszło w całym spotkaniu na dwu punktowe prowadzenie. Kolejny bieg i kolejna podwójna przegrana przez Renata Gafurova, który w tym spotkaniu był cieniem samego siebie. Dwa razy wyjeżdżał na tor i dwa razy został podwójnie pokonany przez parę gości. W biegu 7 para Brzozowski-Zetterstroem dała jeszcze sygnał do walki pokonując podwójnie Roberta Miśkowiaka. Było to jedyne podwójne zwycięstwo gospodarzy w tym spotkaniu. 

Kolejne cztery biegi kończyły się podziałami punktów między dwiema ekipami. Po 11 gonitwach mieliśmy wynik 34:32 dla gospodarzy i tym samym mogliśmy się spodziewać zaciętej końcówki, która rozstrzygnie o tym, która z drużyn wywalczy dwa cenne oczka do tabeli. 

Rozstrzygnięcia biegu 12 przez trzy okrążenia wskazywały na remis. Prowadził Andersen, a za jego plecami jechała para Wawrzyniak-Fajfer, jednak przed końcem przed ostatniego okrążenia motocykl zdefektował Fajferowi, co od razu wykorzystał Tomasz Przywieczerski, który wywalczył pierwszy punkt w tym meczu. Po defekcie lidera czerwono-biało-niebieskich mieliśmy remis po 36. Kolejny bieg znowu wygrali goście w stosunku 4:2 i przed ostatnimi biegami nominowanymi wyszli oni na dwu punktowe prowadzenie w całym spotkaniu, którego nie oddali już do końca.

Gdańszczanie dwie ostatnie gonitwy przegrali podwójnie i tym samym całe spotkanie 40:50. Kompletnie zawiódł Renat Gafurov, więcej także mogło się wymagać od Linusa Sundstroema, który miał być liderem, a jest zawodnikiem nienadający się nawet na tory pierwszoligowe. Kłopoty sprzętowe w niedzielę dopadły akurat wracającego po kontuzji Oskara Fajfera.

Łodzianie pewnie wygrali za trzy oczka i umocnili się na pozycji lidera, który najprawdopodobniej uzyska awans do PGE Ekstraligi w sezonie 2016.

Orzeł Łódź: 50

1. Hans Andersen - 11 (0,2,3,3,3)

2. Timo Lahti - 8+1 (3,w,0,3,2*)

3. Rory Schlein - 10+1 (2,2*,3,0,3)

4. Tomasz Gapiński - 4 (0,3,0,1)

5. Robert Miśkowiak - 12+1 (3,1,3,3,2*)

6. Tomasz Przywieczerski - 1 (0,0,1)

7. Michał Piosicki - 4+1 (2,2*,0)

 

Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 40

9. Magnus Zetterstroem - 9+1 (2,2*,2,2,1)

10. Kamil Brzozowski - 7+2 (1*,3,1*,2,0)

11. Oskar Fajfer - 5+1 (3,t,1*,d,1)

12. Linus Sundstroem - 6 (1,3,2,0,0)

13. Renat Gafurow - 2 (1,1,t,-)

14. Dawid Wawrzyniak - 5 (1,d,2,2)

15. Dominik Kossakowski - 6+2 (3,0,1,1*,1*)

 

Bieg po biegu:

1. (62,34) Lahti, Zetterstroem, Brzozowski, Andersen3:3

2. (64,00) Kossakowski, Piosicki, Wawrzyniak, Przywieczerski 4:2 (7:5)

3. (64,08) Fajfer, Schlein, Sundstroem, Gapiński 4:2 (11:7)

4. (65,00) Miśkowiak, Piosicki, Gafurow, Kossakowski 1:5 (12:12)

5. (65,00) Sundstroem, Andersen, Kossakowski, Fajfer (t), Lahti (w/u3) 4:2 (16:14)

6. (64,00) Gapiński, Schlein, Gafurow, Wawrzyniak (d/start) 1:5 (17:19)

7. (64,20) Brzozowski, Zetterstroem, Miśkowiak, Przywieczerski 5:1 (22:20)

8. (65,00) Andersen, Wawrzyniak, Kossakowski, Lahti, Gafurow (t) 3:3 (25:23)

9. (64,97) Schlein, Zetterstroem, Brzozowski, Gapiński 3:3 (28:26)

10. (64,00) Miśkowiak, Sundstroem, Fajfer, Piosicki 3:3 (31:29)

11. (65,15) Lahti, Brzozowski, Kossakowski, Schlein 3:3 (34:32)

12. (65,15) Andersen, Wawrzyniak, Przywieczerski, Fajfer (d2) 2:4 (36:36)

13. (64,66) Miśkowiak, Zetterstroem, Gapiński, Sundstroem 2:4 (38:40)

14. (65,01) Schlein, Lahti, Fajfer, Sundstroem 1:5 (39:45)

15. (64,59) Andersen, Miśkowiak, Zetterstroem, Brzozowski 1:5 (40:50)

źródło:inf.własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!