Wybrzeże Gdańsk po pierwszych treningach na torze

gdanskW czwartek punktualnie o 15 żużlowcy Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk po raz pierwszy wyjechali na tor. Zmagania krajowych żużlowców oraz Renata Gafurova oglądało blisko 100 osoba grupa kibiców, którzy mogli oglądać swoich pupilów po przerwie zimowej. Także i w piątek o godzinie 12 odbył się kolejny trening. Jednak tym razem trwał on niecałą godzinę, gdyż aura nie pozwoliła na dalszą jazdę.

 

Trener Mirosław Kowalik w czwartek do dyspozycji miał: Kacpra Gomólskiego, Oskara Fajfera, Huberta Łęgowika, Renata Gafurova, Aureliusza Bielińskiego, Dominika Kossakowskiego oraz Marcina Turowskiego. Gościnnie na torze pojawił się Adrian Miedziński z Get Well Toruń. Największe postępy w zimie wykonał Hubert Łęgowik oraz kapitan czerwono-biało-niebieskich, Renat Gafurov.

Każdy z zawodników po odbytym treningu chwalił przygotowanie gdańskiego toru, także i szkoleniowiec drużyny z Grodu Neptuna był zadowolony z czwartkowych jazd. - Bardzo się cieszę, że udało nam się tak dobrze przygotować tor. Jeszcze dwa dni temu trudno było uwierzyć, że będziemy mieli do dyspozycji tak dobrą nawierzchnię. Naszemu toromistrzowi Adamowi Lipińskiemu należy się piątka z plusem za wykonaną pracę. Pamiętajmy, że dopiero zaczynamy treningi, więc trudno wyciągać daleko idące wnioski. Na razie widać, że wszyscy wykonali dużą pracę zimą i wierzymy, że ta do efekty w sezonie. Trenujmy, pracujmy, a efekty przyjdą.

 

Piątkowy trening odbył się już o godzinie 12, gdyż na godziny popołudniowe zapowiadane były obfite opady deszczu. Niestety prognozy nie sprawdziły się i deszcz pojawił się szybciej niż się spodziewano. Trening przerwano po godzinie. Udział wzięli wszyscy zawodnicy, którzy trenowali poprzedniego dnia. Gościnnie wystąpili wychowankowie Wybrzeża Gdańsk: Marcel Szymko oraz Krystian Pieszczek. - Najważniejsze, że udało nam się dziś w ogóle pojeździć, bo pogoda nie okazała się dla nas łaskawa. W okresie wiosennym każde przejechane okrążenie ma duże znaczenie, dlatego staraliśmy się dziś jeździć dopóki było to możliwe. Prognozy pogody na przyszły tydzień są korzystne, więc mam nadzieję, że we wtorek i środę zawodnicy będą mogli już ścigać się z pod taśmy – powiedział po piątkowym treningu Mirosław Kowalik

Kolejne jazdy zaplanowano na wtorkowe i środowe popołudnie. Tego też dnia powinni pojawić się już wszyscy zawodnicy Wybrzeża.

 źródło:inf.własne+wybrzezegdansk.pl

 

 

 

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!