
W niedzielę Zdunek Wybrzeże Gdańsk zremisowało na stadionie w Łodzi z tamtejszym Ołem 30:30. Spotkanie zostało przedwcześnie zakończone z powodu padającego śniegu, który uniemożliwił przeprowadzenie dalszej części zawodów. Szkoleniowiec czerwono-biało-niebieskich uważa, że słusznie przerwano to spotkanie, gdyż nie ma co narażać zdrowy zawodników na kontuzje.
Sędzia podjął słuszną decyzję, bo tor nie nadawał się do ścigania. Gdybyśmy się mocno uparli, to dałoby się odjechać cztery kółka w opłakanym stylu, natomiast byłoby to wypaczenie sensu. Podział punktów byłby jak rzut monetą. Ten remis będzie satysfakcjonujący obie drużyny.
Kowalik mimo iż, był zwolennikiem przerwania tego meczu, to jednak żałuje, że jego zawodnicy nie odnieśli ważne zwycięstwa na ciężkim terenie w Łodzi. – Cóż ja mogę powiedzieć. Po dwóch biegach jak przegrywaliśmy 3:9 mogło stać się tak, że byśmy dostali niezłe lanie. Jednak świetna para Gafurov- Thomsen dała sygnał do boju i pokazała, że są w stanie wygrać ze wszystkimi. Szkoda tych potraconych punktów na trasie Kacpra, czy upadek na trzecim miejscu Oskara. Taki jest żużel. Cieszymy się, jednak pewien niedosyt pozostał.

W niedzielnym spotkaniu w Łodzi w trzech startach nawet punktu nie zdołał wywalczyć lider meczu z Lokomotivem Daugavpils, Oskar Fajfer, który na domiar złego w trzecim starcie doznał upadku. – Nie każdy może mieć ciągle dzień konia. Akurat w niedzielę spotkało to Oskara, ale za to pozostali pojechali znakomite zawody. Oskar po zawodach narzekał na ból ręki, jednak zapewne już do sobotniego spotkania z Unią Tarnów będzie przygotowany znakomicie. Więc nie skreślajmy go, bo on jeszcze pokaże na co go stać.
Już w najbliższą sobotę odbędzie się hit sezonu Nice Pierwszej Ligi Żużlowej, gdzie Wybrzeże Gdańsk podejmie na własnym torze Unię Tarnów. Obie drużyny za cel na ten sezon postawiły sobie awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wybrzeże po ostatnim remisie będzie chciało podtrzymać dobrą pasę, zaś goście po ostatniej dość niespodziewanej porażce w Krakowie będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. – Sobotnie spotkanie z Unią Tarnów będzie takie samo jak każde inne. Zapewne będzie większe ciśnienie, jednak to my mamy atut własnego toru i bardziej wyrównanych zawodników. Jeśli pogoda pozwoli potrenujemy u nas na torze w czwartek i piątek, a w sobotę będziemy starali się wywalczyć jak najlepszy wynik, który mam nadzieję będzie gwarantować nam zwycięstwo.

Wybrzeże Gdańsk obecnie z trzema punktami zajmuje drugie miejsce w tabeli Nice Pierwszej Ligi Żużlowej.
Źródło:inf.własne

