
Wanda Kraków po raz drugi z rzędu pokonała na wyjeździe Wybrzeże Gdańsk 47:43. Goście prowadzili już różnicą 10 oczek, jednak w końcówce gospodarze odrobili straty i przegrywali już tylko dwoma oczkami. Ostatni bieg ostatecznie wygrali goście i to oni zgarnęli dwa ligowe oczka do tabeli Nice Pierwszej Ligi Żużlowej. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Troy Batchelor, który w sześciu startach zgromadził 15 oczek. Natomiast w ekipie przyjezdnych najskuteczniejszy okazał się Patrick Hougaard.
Miał to być kolejny ligowy mecz, które Wybrzeże miało rozstrzygnąć na własną korzyść. Jednak całe to święto zepsuli goście, którzy nie tylko dość mocno postawili się w Gdańsku, ale także wygrali i pokonali faworyta rozgrywek.
Trener Mirosław Kowalik w tym meczu zdecydował się w miejsce Andersa Thomsena puścić Huberta Łęgowika i był to jego największy błąd. Łęgi w dwóch biegach nie zgromadził nawet punktu. Ze startu było jeszcze dobrze, jednak po pierwszych 30 metrach był on daleko za rywalami. Niestety, ale Łęgowik w tym momencie jest słaby i niestety, ale jeśli nie poprawi swojej formy w tym sezonie może już w barwach Wybrzeża nie wystartować.
Przed spotkaniem wydawało się, że goście wystartują nad morzem bez swojego lidera Patricka Hougaarda, którego jeszcze na 20 minut przed rozpoczęciem spotkania nie było w parkingu. Jednak Patrick dojechał na stadion w ekspresowym tempie i był jednym z ojców zwycięstwa Wandy.

Mecz rozpoczął się od zwycięskiego remisu, że po starcie prowadzili podwójnie. Jednak para Gomólski-Fajfer pokonała Clausa Vissinga, który tego meczu nie może zaliczyć do udanych. W biegu juniorskim upadek zanotował Szymon Szlauderbach, zaś w tym samym momencie defekt zanotował Aureliusz Bieliński. Junior na całe szczęście z tor nie zjechał. Jednak sędzia po obejrzeniu powtórek postanowił wykluczyć Auriego i ostatecznie bieg ten zakończył się pewnym zwycięstwem Dominika Kossakowskiego.
W biegu 3 po starcie prowadził Hubert Łęgowik, trzeci jechał Renat Gafurov. Jednak Koza pięknym atakiem wyprzedził Łęgowika, a chwilę później to samo uczynił Nicolai Klindta i goście zwyciężyli podwójnie. Łęgowik mimo, iż po starcie prowadził, na starcie pojawiał się daleko za rywalami. Bieg kolejny wygrał Troy Batchelor, który przez cztery okrążenia walczył z Mateuszem Szczepaniakiem. Ostatecznie na kresce o błysk szprycy szybszy był Australijczyk Wybrzeża, a że trzeci był Kossakowski to Wybrzeże w całym spotkaniu przegrywało już tylko 11:13.
Kolejne trzy biegi padły łupem drużyny gości w tym jednym z biegów wygrali oni podwójnie pokonując Troya Batchelora, którego podciął Aureliusz Bieliński. Goście pewnie wygrywali start i już po 30-40 metrach powiększało swoją przewagę. Gospodarze na własnym stadionie prezentowali się jak dzieci we mgle. Fajfer,Gafurov i Łęgowik zupełnie nie prezentowali formy z ostatnich spotkań. Szczególnie ten ostatni miał coś do udowodnienia, jednak nie dziś było mu to dane. Po 8 biegach krakowianie prowadzili już 29:19.

Kolejne biegi gospodarze rozstrzygnęli na własną korzyść. Pierw w biegu 9 w pierwszej odsłonie gospodarze jechali na 5:1, jednak na drugim okrążeniu przewrócił się Ernest Koza, który z powtórki został wykluczony. Szczerze mówiąc naszym zdaniem zawodnik za takie zachowanie powinien zostać ukarany karą do końca zawodów. W powtórce świętną robotę wykonał Gomólski, którzy wypchnął Klindta i zrobił miejsce dla Kossakowskiego. Dominik gonił zawodnika Wandy przez cztery okrążenia, jednak zabrakło mu prędkość w motocyklu. Także i w biegu 10 gospodarze jechali na 5-1 i po raz kolejny zanotowali goście tego spotkania. Z powtórki został wykluczony Szlauderbach. W drugiej odsłonie po raz kolejny gospodarze wyszli na 5:1, jednak Gafurov za szeroko odszedł od krawężnika co bezczętnie wykorzystał Szczepaniak.
Bieg ten w końcu zakończył się podwójnym zwycięstwem gospodarzy. Troy Batchelor z Kacprem Gomólskim pewnie wygrali starti pomknęli po pięć oczek. Po tym biegu mieliśmy wunik 32:34 i stało się jasne, że czerwono-biało-niebiescy mogą jeszcze to spotkanie zwyciężyć.
Przed biegami nominowanymi goście prowadzili 38:40 i o tym kto wygra zadecydują dwa ostatnie gonitwy.

Pierwszy z biegów nominowanych zakończył się remisem mimo, że to goście prowadzili po starcie podwójnie. Gafurov atakiem przy kredzie wyprzedził Kozę, chwilę później to samo uczynił Fajfer. Pewnie zwyciężył Nicolai Klindt i o tym kto zwycięży zdecyduje ostatni bieg.
Koło 4 tysięczno osobowa publiczność ostatni bieg dnia oglądała na stojąco z nadzieją, że to właśnie ich pupile wygrają ten bieg i całe spotkanie. Po starcie pewnie prowadzili Patrick Hougaard, zaś za jego plecami trwała zażarta walka o drugie miejsce. Troy Batchelor atakiem przy kredzie wyprzedził Mateusz Szczepaniak, jednak ta sztuka nie udała się Kacprowi Gomólskiemu i ostatni bieg zakończył się wynikiem 4-2 i całe spotkanie 43:47.
Kompletnie zawiedli Fajfer i Łęgowik. Zdecydowanie więcej wymagało się od Renata Gafurova. Swoje na pewno zrobili Batchelor oraz Gomólski, jednak dwóch zawodników spotkania nie może wygrać. W Krakowie każdy z zawodników pojechał bardzo dobry mecz co przyniosło zwycięstwo nad morzem. Krakowianie drugi rok z rzędu wygrali w Grodzie Neptuna i śmiało mogę powiedzieć, że tym zwycięstwem zapewnili sobie utrzymanie w lidze.
Arge Speedway Wanda Kraków: 47
1.Patrick Hougaard 13+1 (3,3,1*,3,3)
2.Claus Vissing 4 (0,1,2,1)
3.Ernest Koza 5+1 (3,2*,w,0,0)
4.Nicolai Klindt 10+1 (2*,3,2,d,3)
5.Mateusz Szczepaniak 10 (2,3,2,2,1)
6.Piotr Pióro 4 (2,1,1)
7.Szymon Szlauderbach 1 (1,0,w)
Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 43
9.Kacper Gomólski 10+1 (2,2,3,2*,1,0)
10.Oskar Fajfer 2+2 (1*,d,t,1*)
11.Renat Gafurov 8 (1,2,1,2,2)
12.Hubert Łęgowik 0 (0,0,-)
13.Troy Batchelor 15 (3,1,3,3,3,2)
14.Aureliusz Bieliński 0 (d,w,0)
15.Dominik Kossakowski 8 (3,1,0,1,3)
Bieg po biegu:
1. (66,32) Hougaard, Gomlski, Fajfer, Vissing 3:3
2. (66,52) Kossakowski, Pióro, Szlauderbach, Bieliński (d) 3:3 (6:6)
3. (66,59) Koza, Klindt, Gafurov, Łęgowik 1:5 (7:11)
4. (65,94) Batchelor, Szczepaniak, Kossakowski, Szlauderbach 4:2 (11:13)
5. (66,47) Hougaard, Gafurov, Vissing, Łegowik 2:4 (13:17)
6. (65,53) Klindt, Koza, Batchelor, Bieliński (w/su) 1:5 (14:22)
7. (66,22) Szczepaniak, Gomólski, Pióro, Fajfer (d4) 2:4 (16:26)
8. (67,34) Batchelor, Vissing, Hougaard, Kossakowski 3:3 (19:29)
9. (66,54) Gomólski, Klindt, Kossakowski, Koza (w/u), Fajfer (t) 4:2 (23:31)
10. (66,16) Batchelor, Szczepaniak, Gafurov, Szlauderbach (w/u) 4:2 (27:33)
11. (67,09) Batchelor, Gomólski, Vissing, Koza 5:1 (32:34)
12. (66,84) Hougaard, Gafurov, Pióro, Bieliński 2:4 (34:38)
13. (66,72) Kossakowski, Szczepaniak, Gomólski, Klindt (d/start) 4:2 (38:40)
14. (66,88) Klindt, Gafurov, Fajfer, Koza 3:3 (41:43)
15. (66,85) Hougaard, Batchelor, Szczepaniak, Gomólski 2:4 (43:47)

źródło:inf.własne

