Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Euro Finance Polonia Piła (wypowiedzi)

gkz gdanskpilaZdunek Wybrzeże Gdańsk pokonało na własnym torze Euro Finance Polonię Piła 49:41 w ramach zaległej kolejki VIII rundy Nice 1.Ligi Żużlowej. Najlepszymi zawodnikami w drużynie gospodarzy byli: Anders Thomsen oraz Kacper Gomólski, którzy wywalczyli po 10 oczek i dwa bonusy. Natomiast w ekipie przyjezdnych najskuteczniejszy okazał się Norbert Kościuch, który w sześciu startach wywalczył 13 punktów i dwa bonusy. Poniżej prezentujemy Państwu wypowiedzi głównych bohaterów tego spotkania. 

 

 

Mirosław Kowalik (trener Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Cieszę się,że wygraliśmy kolejne spotkanie. Chciałbym podziękować drużynie przeciwnej za walkę do ostatniego biegu. Szkoda upadku Renata w tym ostatnim biegu, choć tak naprawdę mecz już był rozstrzygnięty. Dałem trochę pojechać juniorom. W niedzielę kolejne ważne spotkanie tym razem na torze w Rzeszowie, gdzie też nie będzie łatwo, jednak nie mamy żadnego planu minimum. Chcemy zgarnąć całą pulę i tym samym zapewnić sobie drugie miejsce w play-off. 

Troy Batchelor (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Cieszę się, że drużyna wygrała. Także i moja zdobycz punktowa zasługuje na pochwałę. Szkoda Renata w tym ostatnim biegu, bo teraz dołączył do kontuzjowanego Dominika. Oby chłopacy na play-offy się wykurowali. Kolejny mecz mamy w Rzeszowie i chcemy go zwyciężyć za trzy oczka. 

Tomasz Żentkowski (Euro Finance Polonia Piła) - Gratuluję Mirkowi Kowalikowi, gdyż po raz drugi w tym sezonie mnie pokonał. Niestety, ale dwoma zawodnikami meczu nie wygram. Słabo pojechali Tomek Gapiński oraz Michał Szczepaniak, którzy przebudzili się dopiero w końcówce spotkania. Jednak wynik już był rozstrzygnięty. Chcieliśmy się zrewanżować za porażkę u siebie, jednak nie udało się. Teraz będziemy się ostro przygotowywać do spotkania w Łodzi. Plan minimum to bonus, jednak jak wiadomo apetyt rośnie w miare jedzenia. 

Vadim Tarasienko (Euro Finance Polonia Piła) - Ze swojej postawy mogę być zadowolony. Silniki w końcu pojechały tak jak tego od nich oczekiwałem. Zawsze chciałem zwyciężać dla pilan i w końcu to się udało. Przykro mi, że przegraliśmy jako zespół. Nie załamujemy się i walczymy dalej, bo cały czas mamy szansę na pierwszą czwórkę. 

43

źródło:inf.własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!