
Dużymi krokami zbliża się sezon żużlowy 2017. Po roku przerwy do rozgrywek wraca Start Gniezno. Dla wielu jest to nowy rozdział i nowa nadzieja, bo Klub został zbudowany od nowa. Działacze się zmienili i od 31 maja 2016 roku systematycznie pracują nad jego odbudową. Czy w tegorocznym sezonie klub z Gniezna wyjdzie na prostą? Pewnie każdy kibic by tego chciał, bez względu na to, z jakiego jest miasta i jakiemu zespołowi kibicuje. Wszak wszyscy tworzymy jedną wielką żużlową rodzinę i musimy się trzymać razem. Wprawdzie polskie kluby mają dość swoich problemów, by przejmować się cudzymi, jednak brak licencji dla jakiegokolwiek klubu, to skrócenie sezonu. A przecież chcielibyśmy, by trwał on jak najdłużej, prawda?
W ubiegłym sezonie klub z Gniezna był gospodarzem egzaminu na certyfikat „Ż”, podczas którego zyskał swojego pierwszego wychowanka- Kevina Fajfera. Natomiast pierwszymi i oficjalnymi zawodami były Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski, które jak na debiut przy tego typu imprezach dla nowych działaczy, wypadły przyzwoicie. Zaczęto myśleć nad czymś poważniejszym. Narodził się pomysł, by zorganizować turniej. To pewnego rodzaju rekompensata dla kibiców za brak ligowego ścigania. Zawody Hil – Gaz „Back In Town” przyciągnęły sporą ilość kibiców i okazały się sukcesem. Na koniec sezonu można się było wybrać na Turniej Zaplecza Kadry Juniorów. Gdy rozpoczął się proces transferowy, klub zabrał się ostro do pracy i zaczął podpisywać kontrakty z zawodnikami. Zostały zebrane całkiem solidne nazwiska, pozyskano także trenera-zawodnika, którym został Krzysztof Jabłoński. Na stadionie rozpoczęły się prace torowe, wymiana ogrodzenia oraz bandy. Drużyna pozyskała także sponsorów, których z czasem powinno przybywać. GTM Start Gniezno nie ukrywa, że celem będzie awans do rozgrywek pierwszoligowych. Szykują się spore emocje, ponieważ w drugiej lidze pojadą, ponownie jak Start, powracające do żużlowego ścigania kluby z: Ostrowa Wielkopolskiego, Lublina czy Poznania, które również mają swoje ambicje i cele, bo myślą o czymś więcej. Jednakże nie należy zapominać o tym, że to jest żużel i wszystko się może zdarzyć.
Po takim długim poście, czas na żużlową ucztę. Kibice z pierwszej stolicy Polski liczą na to, że nowi działacze nie będą popełniać błędów poprzedników a ich priorytetem będzie stabilność. Każdy już dziś z maniaków czarnego sportu chciałby usłyszeć ryk silnika żużlowego motocykla i poczuć zapach spalonego oleju. Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość i ze spokojem wyczekiwać nadchodzących emocji. Pierwszym rywalem czerwono – czarnych będzie drużyna TS Kolejarz Opole. Zaś II liga wystartuje na równi z I (tj. 9 kwietnia).
Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Klubowi powodzenia w tegorocznym sezonie a Kibicom niezapomnianych wrażeń.
Poniżej kadra GTM Stat Gniezno na sezon 2017:
Seniorzy:
Krzysztof Jabłoński
Mirosław Jabłoński
Adrian Gała
Marcin Nowak
Eduard Krcmar
Oliver Berntzon
Matej Kus
Jonas Davidsson
Thomas Jorgensen
Danny Maassen
Juniorzy:
Patryk Fajfer
Kevin Fajfer
Damian Stalkowski
Źródło: informacja własna

