
W pierwszym meczu fazy play-off 2PLŻ KSM Krosno na swoim torze przegrało z Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 39:51. Najlepszym zawodnikiem drużyny „Wilków” okazał się Tomasz Chrzanowski zdobył 15 pkt w sześciu startach zaś liderem w ekipie z Wybrzeża był Magnus Zetterstroem.
Renat Gafurow – Cieszymy się z wygranej i, że zdobyliśmy dużą przewagę punktową nad Krosnem. Jedziemy dalej. Dobrze pojechałem, zrobiłem dwucyfrówke. Tor był bardzo wymagający, ciężko się jechało. Nie powinno się na takich torach jeździć, bo to jest niebezpieczne i mogło dojść do niebezpiecznych sytuacji. W sumie były upadki na szczęście niegroźne.
Dominik Kossakowski – Drużyna pojechała na medal. Ze swojego występu jestem nie do końca zadowolony. Zawsze chciałbym więcej, ale jest lepiej niż było i z tego się cieszę.
Przemysław Portas – Swoją postawę uważam za złą. Byłem przygotowany na co innego. Na treningu był trochę inny tor, padał deszcz i pozmieniał moje plany. Tor był dzisiaj ciężki. Przeciwna drużyna była po prostu lepsza.
Michał Gruchalski – Co ja mogę powiedzieć, gratulacje dla drużyny z Gdańska. Chociaż pojedziemy tam też powalczyć i pokazać się z dobrej strony. Myśleliśmy, ze to my tutaj wygramy, ale nam nie wyszło. Byli silniejsi, lepsi i szybsi. Warunki torowe były bardzo ciężkie dla obu drużyn, dla każdego zawodnika. Wszyscy mi mówili żeby jechać po szerokiej żeby ominąć dziury tak pojechałem po szerokiej, ze wylądowałem na bandzie. Mój błąd.
Tomasz Chrzanowski – Ja się cieszę ze swojego występu, bo zrehabilitowałem za poprzedni mecz z Gdańskiem, w którym spisałem się słabo, nie ma się co oszukiwać. Teraz podwójną ilość punktów zdobyłem, ani jeżeli wtedy. Jest mi przykro, ze przegraliśmy, były dziury w składzie. Tor był ciężki dla wszystkich. Trzeba było dobrze startować i obierać te łatwiejsze ścieżki by wygrać.
źródło:info.własne

