
W niedzielne popołudnie na torze w Krośnie zainaugurowano rozgrywki 2.Ligi Żużlowej. Miejscowy KSM przegrał ze Speed Car Motorem Lublin 43:46. Lublinianie to jedni z głównych kandydatów do awansu na zaplecze PGE Ekstraligi. Gospodarze byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki.
Warunki pogodowe w ostatnim czasie w Krośnie nie są łaskawe. Opady deszczu i niskie temperatury nie sprzyjały zawodnikom w przedmeczowych treningach oraz przygotowaniu bardzo dobrego toru. W niedzielę od rana opadów deszczu nie było, lecz na godzinę przed rozpoczęciem meczu... zaczęło kropić, siąpiący deszcz towarzyszył zawodnikom niemal przez całe spotkanie co też miało wpływ na przebieg spotkania.
Spotkanie rozpoczęło się bardzo nerwowo ze strony gości. Już w inauguracyjnej gonitwie za dotknięcie taśmy wykluczony został Bjarne Pedersen, który w dalszej części zawodów był nieuchwytny dla zawodników gospodarzy. W powtórce uślizg na trzecim miejscu zanotował Mariusz Fierlej, przez co bieg zakończył się równym podziałem punktów dzięki wygranej Ilji Czałow, który został nowym rekordzistą krośnieńskiego toru (70,48). Bieg 7 okazał się bardzo pechowy dla Emila Peronia, który zaliczył upadek na drugim łuku. Junior Motoru tor opuścił w karetce, którą został przewiezoniony do miejscowego szpitala. Badanie wykazało u Peronia złamanie ręki. W powtórce na pierwszym łuku Mariusz Fierlej zahaczył o Daniela Jeleniewskiego powodując upadek Ili Czałowa. Arbiter spotkania - Grzegorz Sokołowski przerwał wyścig i postanowił wykluczyć niewinnego Czałowa co spotkało się ze sporym oburzeniem ze strony kibiców. Udany występ zanotował także Stanisław Burza. Jedyną wpadkę "Stanley" zanotował w pierwszym biegu nominowanym, gdzie jadąc na drugim miejscu popełnił błąd przez co gonitwę zakończył na czwartym miejscu. Świetny występ zapowiadał się dla Macieja Kuciapy, który po dwóch biegach na swoim koncie miał sześć punktów. Niestety fatalny bieg 9 wyeliminował popularnego "Ciapka" do końca zawodów. Na pierwszym łuku ostatniego okrążenie rzeszowianin wjechał w tylne koło Mariusza Fierleja powodując ich upadek. Co prawda zawodnik Motoru do parku maszyn wrócił o własnych siłach to już więcej na torze się nie pojawił. O wiele gorzej wyglądało to po stronie "Filona" który uderzył z ogromnym impetem w dmuchaną bandę. Uderzenie było tak silne, że dało się je usłyszeć na drugim łuku. Zawodnik gospodarzy został przewieziony do krośnieńskiego szpitala z podejrzeniem kontuzji prawej nogi. Na szczęście szczegółowe badania nie wykazały żadnych złamań i pod koniec spotkania Fierlej był już obecny w parku maszyn.
KSM Krosno: 43
9. Mariusz Fierlej 5 (u,3,2,-,-)
10. Ilja Czałow 9 (3,u/w,3,3,w)
11. Mariusz Puszakowski 9 (1,2,3,2,1)
12. Wojciech Lisiecki 4 (0,0,1,2,1)
13. David Bellego 9 (3,1,2,0,3)
14. Oskar Nocuń 2 (1,0,1)
15. Adrian Bialk 5 (3,1,0,1)
Speed Car Motor Lublin: 46
1. Bjarne Pedersen 11 (t,3,3,3,2)
2. Stanisław Burza 6 (2,1,1,2,0)
3. Paweł Miesiąc 8 (2,2,1,1,2)
4. Maciej Kuciapa 6 (3,3,w,-,-)
5. Daniel Jeleniewski 12 (2,2,2,3,3)
6. Emil Peroń 3 (1,2,u/w,-)
7. Kamil Brzeziński 0 (w/2min,0,0,0)
Bieg po biegu:
Bieg 1: Czałow, Burza, Peroń (Pedersen (t)), Fierlej (u) 3:3
Bieg 2: Bialk, Peroń, Nocuń, Brzeziński (w/2min) 4:2 (7:5)
Bieg 3: Kuciapa, Miesiąc, Puszakowski, Lisiecki 1:5 (8:10)
Bieg 4: Bellego, Jeleniewski, Bialk, Brzeziński 4:2 (12:12)
Bieg 5: Pedersen, Puszakowski, Burza, Lisiecki 2:4 (14:16)
Bieg 6: Kuciapa, Miesiąc, Bellego, Nocuń 1:5 (15:21)
Bieg 7: Fierlej, Jeleniewski, Czałow (u/w), Peroń (u/w) 3:2 (18:23)
Bieg 8: Pedersen, Bellego, Burza, Bialk 2:4 (20:27)
Bieg 9: Czałow, Fierlej, Miesiąc, Kuciapa (w) 5:1 (25:28)
Bieg 10: Puszakowski, Jeleniewski, Lisiecki, Brzeziński 4:2 (29:30)
Bieg 11: Czałow, Burza, Miesiąc, Bellego 3:3 (32:33)
Bieg 12: Pedersen, Puszakowski, Nocuń 3:3 (35:36)
Bieg 13: Jeleniewski, Lisiecki, Bialk, Brzeziński 3:3 (38:39)
Bieg 14: Bellego, Miesiąc, Lisiecki, Burza 4:2 (42:41)
Bieg 15: Jeleniewski, Pedersen, Puszakowski, Czałow (w) 1:5 (43:46)

źródło: inf.własna

