O budowie nowego stadionu żużlowego w Łodzi mówi się od lat. W tym roku plany te przeobraziły się w realne działania, które obecnie utknęły niestety w martwym punkcie.
Zaczęło się od przesunięcia daty przetargu na wykonawcę obiektu z sierpnia na wrzesień. Aktualnie przetarg został unieważniony z powodu za wysokich ofert złożonych przez potencjalnych wykonawców stadionu. W tej sytuacji pozostają dwa wyjścia: dołożenie przez miasto pieniędzy lub modyfikacja projektu i obniżenie kosztów budowy. Na żużlowy stadion miasto przeznaczyło 45 mln zł. Kwota ta jest znacznie niższa niż środki przeznaczone na budowy stadionów piłkarskich w Łodzi. Na stadion Widzewa wyasygnowano 119 mln a ŁKS-u 94 mln zł. Najtańsza oferta budowy stadionu żużlowego opiewa na 58 mln.
Obecnie trwają prace nad projektem a nowy przetarg może być rozpisany jeszcze w tym roku. Mimo opóźnienia miasto zapewnia, że termin zamknięcia budowy w 2017 roku pozostaje nadal realny.
źródło: Dziennik Łódzki

