ROW po trudnym boju dotarł do finału - ROW Rybnik 52:38 Start Gniezno (relacja)

IMG 4596Przy komplecie publiczności armia Krzysztofa Mrozka pokonała Start Gniezno 52:38 i to Rybniczanie mogą cieszyć się z awansu. Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, a do połowy zawodów pachniało sensacją. Gospodarzy do triumfu poprowadzili Kacper Woryna 13+1 oraz Andrzej Lebedev 12+1.

Już pierwsza seria pokazała, że Gnieźnianie łatwo skóry nie sprzedają. Bieg inauguracyjny zwyciężył Oliver Berntzon, a bieg juniorski Maksymilian Bogdanowicz. W pierwszej serii gospodarze nie zdołali zwyciężyć drużynowo ani jednego wyścigu i to goście prowadzili 11:13. Druga seria to przebudzenie ROW-u i po siódmym wyścigu gospodarze objęli prowadzenie 22:20. Kiedy wydawało się, że podopieczni Antoniego Skupienia przejęli kontrolę nad spotkaniem cios zadali goście. Bieg dziewiąty zwyciężyli podwójnie pokonując bezradnych Karpova i Batchelora. Choć stadion ucichł to tylko na moment, a to za sprawą Szczepaniaka i Lebedeva, którzy podwójnie zwyciężyli bieg 10 doprowadzając rybnickich fanów do szaleństwa. Po 10 ROW prowadził 31:29 i wynik dwumeczu nadal pozostawał sprawą otwartą. Ostatnie wyścigi to koncert "rekinów". Gospodarze wygrali cztery z pięciu ostatnich biegów i przypieczętowali awans do wielkiego finału. 

Miał być spacerek, a był to ciężki bój o awans do finału. Swoje zrobili Kacper Woryna i Andrzej Lebedev, a dobrze zaprezentowali się też Karpov oraz Szczepaniak. Optymizmem nie napawa jednak jazda Troy'a Batchelor'a, który zarówno mecz wyjazdowy w Gnieźnie jak i ten w Rybniku musi przeanalizować i szybko wyciągnąć wnioski. Jeśli Rybniczanie marzą o awansie "Kangur" musi wrócić do swojej formy, którą reprezentował u progu sezonu. 

Wśród gości na wyróżnienie zasłużył na pewno młodziutki Maksymilian Bogdanowicz, który imponował odważną jazdą i zapisał na swoim koncie 5pkt. Najlepszym zawodnikiem Startu był Oliver Berntzon 9pkt. Gnieźnianie przyjechali do Rybnika sprawić niespodziankę i trzeba im oddać, że do 10 wyścigu byli bardzo blisko. 

ROW Rybnik zmierzy się w finale z Motorem Lublin. Pierwszy pojedynek w niedzielę 16 września na stadionie przy G72 w Rybniku.

rybnik2016ROW Rybnik: 52
9. Troy Batchelor (1*,1,1,3,3) 9+1
10. Andriej Karpow (2,3,0,3,D) 8
11. Andrzej Lebiediew (3,1,3,3,2*) 12+1
12. Mateusz Szczepaniak (0,3,2*,1) 6+1
13. Kacper Woryna (3,2,3,2*,3) 13+1
14. Robert Chmiel (D,1*,1) 2+1
15. Lars Skupień (2,0,U) 2

gniezno gtmCar Gwarant Start Gniezno: 38
1. Oliver Berntzon (3,2,1,2,1) 9
2. Eduard Krcmar (0,0,2,1) 3
3. Marcin Nowak (1*,3,2*,0,1) 7+2
4. Jurica Pavlic (2,0,3,0,2) 7
5. Adrian Gała (1*,2,1,2,0) 6+1
6. Norbert Krakowiak (1,0,0) 1
7. Maksymilian Bogdanowicz (3,2,0) 5

Bieg po biegu:
1. O. Berntzon, A. Karpow, T. Batchelor, E. Krcmar 3:3 (3:3)
2. M. Bogdanowicz, L. Skupień, N. Krakowiak, R. Chmiel (D) 2:4 (5:7)
3. A. Lebiediew, J. Pavlic, M. Nowak, Mt. Szczepaniak 3:3 (8:10)
4. K. Woryna, M. Bogdanowicz, A. Gała, L. Skupień 3:3 (11:13)
5. Mt. Szczepaniak, O. Berntzon, A. Lebiediew, E. Krcmar 4:2 (15:15)
6. M. Nowak, K. Woryna, R. Chmiel, J. Pavlic 3:3 (18:18)
7. A. Karpow, A. Gała, T. Batchelor, N. Krakowiak 4:2 (22:20)
8. K. Woryna, E. Krcmar, O. Berntzon, L. Skupień (U) 3:3 (25:23)
9. J. Pavlic, M. Nowak, T. Batchelor, A. Karpow 1:5 (26:28)
10. A. Lebiediew, Mt. Szczepaniak, A. Gała, M. Bogdanowicz 5:1 (31:29)
11. A. Karpow, K. Woryna, E. Krcmar, M. Nowak 5:1 (36:30)
12. A. Lebiediew, O. Berntzon, R. Chmiel, N. Krakowiak 4:2 (40:32)
13. T. Batchelor, A. Gała, Mt. Szczepaniak, J. Pavlic 4:2 (44:34)
14. T. Batchelor, J. Pavlic, M. Nowak, A. Karpow (D) 3:3 (47:37)
15. K. Woryna, A. Lebiediew, O. Berntzon, A. Gała 5:1 (52:38)

 

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!