3,2,1.. taśma w górę! Już w niedzielę o godzinie 14.30 przy G72 w Rybniku odbędzie się pierwszy finałowy mecz o awans. ROW Rybnik kontra Motor Lublin. Rekiny czy Koziołki, kto 23 września będzie świętować sukces, a kto poniesie gorycz porażki ?
Nawiązać do historii
W Rybniku marzą by nawiązać do roku 2003, kiedy to ROW Rybnik po meczu z Unią Tarnów awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej. Komplet publiczności, walka na torze i wyścig 14, w którym para Szombierski - Povazhny przypieczętowała awans. Mecz zakończył się wynikiem 50:40 co dało Rybniczanom upragniony awans. Jest potencjał i na pewno "rekiny" nie są na straconej pozycji szczgólnie na własnym torze. Choć to Motor Lublin zwyciężył rundę zasadniczą i wygrał dwa mecze z ROW-em to tym razem stawka spotkania jest nieporównywalnie większa.
10 punktów zaliczki wystarczy ?
Rybniczanie zrobią wszystko, by wygrać. Zwycięstwo musi być okazałe, by móc myśleć o bronieniu zaliczki w meczu rewanżowym. Czy 10 punktów zaliczki wystarczy? Jeśli spojrzymy na wyniki spotkań rundy zasadniczej, które zakończyły się zwycięstwem "koziołków" (w Rybniku 43:47, w Lublinie 48:42) widać, że w finale spotkają się godni siebie rywale.
ROW vs Motor - spadkowicz kontra beniaminek
Obie drużyny są głodne awansu, jednak większe ciśnienie panuje w team'ie z Rybnika. To oni spadli z ekstraligi w świetle afery dopingowej i po dziś Prezes Mrozek toczy bój ze spółką ekstraligi. Dwumecz ROW-u z Motorem to pojedynek spadkowicza i beniaminka. O ile u progu sezonu to ROW był upatrywany w roli głównego pretendenta do awansu to czarnym koniem rozgrywek okazali się Lublinianie i to oni są postrzegani jako faworyt, gdyż to oni wygrali z dużą przewagą rundę zasadniczą. Awans dla ROW-u to będzie wykonanie zadania założonego przed sezonem. Awans Motoru to na pewno byłaby piękna historia dla tego klubu. Rok po roku piąć się do wyższej ligi. Patrząc przez pryzmat całego sezonu Lublinianie są w stanie tego dokonać, ale Rybniczanie zrobią wszystko by marzenia klubu z Lublina włożyć między bajki.
Kto wygra? Oby zwycięzcza został wyłoniony po uczciwej walce na torze oraz bez nadgorliwego udzielania się osób funkcyjnych zarówno w Rybniku jak i w Lublinie.
Speed Car Motor Lublin
1. Dawid Lampart
2. Paweł Miesiąc
3. Joel Kling
4. Robert Lambert
5. Andreas Jonsson
6. Wiktor Lampart
7. brak zawodnika
ROW Rybnik
9. Troy Batchelor
10. Andriej Karpow
11. Andrzej Lebiediew
12. Mateusz Szczepaniak
13. Kacper Woryna
14. Robert Chmiel
15. brak zawodnika

