
Nie udało rozegrać się zaplanowanego na sobotni wieczór pojedynku PGG ROW-u Rybnik z Orłem Łódź. Gospodarze robili wszystko co w ich mocy, żeby doprowadzić tor do jak najlepszego stanu po popołudniowych opadach. Kilka minut przed godziną 21 pojedynek się rozpoczął. Pierwszy bieg był dwukrotnie powtarzany. Zawodnicy mieli problemy z poruszaniem się po torze.
W drugim biegu dnia upadł będący na prowadzeniu Piotr Pióro, a pozostali zawodnicy mieli problemy z płynną jazdą. Po przerwaniu wyścigu na torze ponownie pojawiły się traktory, a sędzia z kierownictwem obydwu drużyn udał się na zebranie. Po dłużej przerwie ogłoszono, że mecz został odwołany. Nowy termin nie jest jeszcze znany.
Źródło: inf.własna

