Nie ma drugiego takiego sternika jak on - Krzysztof Mrozek. Prezes ROW-u jeszcze przed sezonem postanowił zmienić trenera swojej drużyny i tym samym nie Piotr Świderski, a Lech Kędziora będzie trenerem beniaminka. Wspomagać go będzie w tym zadaniu Jarosław Dymek wracający do Rybnika po roku przerwy.
Kiedy w innych klubach powoli myśli się o pierwszych treningach na torze to w Rybniku myśli się o zmianie szkoleniowca. Piotr Świderski rozpoczął i zakończył swoją "karierę" trenerską w Rybniku na spotkaniu z kibicami. Wtedy u boku Prezesa Mrozka przedstwiał nazwiska zawodników, którzy będą reprezentować ROW w nadchodzącym sezonie. Wydawało się, że Piotr Świderski jako młody trener dostanie u swojego pracodawcy duży kredyt zaufania - nic bardziej mylnego. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu Panowie rozstali się, a posadę szkoleniowca objął Lech Kędziora. Obok doświadczonego szkoleniowca w parku maszyn ma być kierownik drużyny - Jarosław Dymek. Spekuluję się, czy ten duet zdoła utrzymać rybnicki ROW w najwyższej klasie rozgrywkowej. Należy jednak zadać pytanie czy będziemy mieli do czynienia z dutem Kędziora - Dymek, czy może z tercetem Mrozek - Kędziora - Dymek? Na to pytanie... chyba znamy już odpowiedź, ale jak będzie przekonamy się w nadchodzącym sezonie.
żródło:inf.własna

