Piotr Żyto: Z meczu prosto na ślub

rybnik20162014 zyto p2W sobotę Rybnik na swoim domowym torze zmierzy się z Get Well Toruń, a na drugi dzień "Rekiny" pojadą do Poznania na spotkanie z Betard Spartą Wrocław. Sporo pracy będzie miał trener ROW, Piotr Żyto. Nie tylko czekają go dwa mecze ze swoimi podopiecznymi ale i ślub córki w sobotę na którym się pojawi!

 

 

 

W sobotę trenera K.S. ROW Rybnik czeka dużo pracy: - O 13 będę na ślubie w kościele i poprowadzę swoją córkę do ołtarza. Po ceremonii wsiadam do auta i jadę na spotkanie do Rybnika. Następnie po meczu wrócę jeszcze na wesele trochę potańczyć. Szkoda, że tak to wypadło, ale takie jest życie. Taki termin został ustalony i trzeba się do tego dostosować. Nie ma za bardzo opcji, żeby odjechać ten mecz w innym dniu. Pojedziemy w sobotę, a to też ukłon w stronę kibiców i trzeba się też im podporządkować. Już przed sezonem wiedziałem, że taka sytuacja będzie, bo w niedzielę przecież jeszcze do Poznania jedziemy. Natomiast do Opola nie jest tak daleko, więc bez problemu wszystko ogarnę - powiedział Piotr Żyto.

 

W piątek tutaj na miejscu wszystko będzie nadzorował kierownik drużyny. Specjalnie przełożyliśmy trening z Włókniarzem na środę, ponieważ w czwartek prognozują opady, a chcemy jeszcze potrenować na naszym obiekcie. Z kolei w piątek jest tutaj mecz piłki nożnej, dlatego też nie możemy w ten dzień wyjechać na tor - dodał trener rybniczan. W zeszłym tygodniu po sporych opadach deszczu trzeba było odwołać inaguracyjne spotkanie z Get Well Toruń - Od początku tygodnia solidnie pracujemy nad tym torem, żeby na środowy sparing z Włókniarzem i oczywiście sobotę był odpowiednio przygotowany. Póki co wygląda to dobrze. Po treningu od razu będziemy go ubijać, żeby ewentualne deszcze mu nie zaszkodziły - zapewnia Piotr Żyto. 


źródło: row.rybnik.com.pl

Aleksandra Cimała

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!