Rekiny vs Byki. Dla kogo 3 punkty?

rybnik2016leszno logo7 sierpnia (niedziela) ROW Rybnik będzie gościł na swoim owalu Fogo Unię Leszno. Aktualnie obie drużyny mają taką samą ilość ligowych punktów - 9, z tą różnicą, że leszczyńskie Byki mają do odjechania zaległy mecz z Falubazem Zielona Góra. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się równym podziałem  punktów.


Ostatni ligowy pojedynek na torze w Rybniku pomiędzy miejscowymi Rekinami i Unią Leszno odbył się w 2006 roku. Wówczas leszczynianie odnieśli wysokie zwycięstwo 36:54. Gdyby biało-niebieskim udało się owy wynik powtórzyć, po dziesięcioletniej przerwie, byliby już o krok od pierwszej czwórki. Pierwszy pojedynek pomiędzy Bykami a Rekinami zakończył się remisem, więc nawet minimalne zwycięstwo którejkolwiek z drużyn daje pełną pulę ligowych punktów.

Fogo Unia Leszno wyczerpała limit błędów i aby myśleć o awansie do play off muszą zwyciężyć w Rybniku. Zwycięstwo, bez względu jaką różnicą punktów, da komplet 3 punktów (pierwszy mecz zakończył się remisem). Leszczynianie optymistycznie podchodzą do niedzielnego spotkania. Wszyscy seniorzy notują bardzo dobre wyniki w ligach zagranicznych, a młodzieżowcy potwierdzili swoją dobrą dyspozycję wygrywając ostatnią rundę, jak również cały turniej Ligi Juniorów. Dodatkowo napawa optymizmem fakt, iż leszczyńska młodzież wywalczyła na rybnickim torze tytuł Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Adam Skórnicki nie zdecydował się na zmiany odnośnie składu. Pozmieniał jedynie układ par. W niedzielnym pojedynku Emil Sayfutdinov walczyć będzie o punkty wraz z Grzegorzem Zengotą. Nicki Pedersen został przesunięty pod "5". Duńczykowi towarzyszyć będą juniorzy: Bartosz Smektała i prawdopodobnie Daniel Kaczmarek, który prezentuje wysoką formę - zwycięzca turnieju Zaplecza Kadry Juniorów w Rawiczu.

ROW Rybnik przed sezonem skazywany był na dolne miejsca w tabeli. Jak na razie rybniczanie radzą sobie nie najgorzej i obecnie zajmują 6. miejsce - jak na razie wyżej niż leszczynianie. Do składu rybniczan wraca Mac Fricke, który nabawił się kontuzji podczas rywalizacji w Drużynowym Pucharze Świata. Ostatni pojedynek na torze w Rybniku rozgrywał się pomiędzy miejscowymi, a Falubazem Zielona Góra. Owe spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gości (36:54). W składzie gospodarzy brakowało wówczas kontuzjowanego Grigorija Łaguty, zastępował go Troy Batchelor, jednak Australijczyk spisał się sporo poniżej oczekiwań. Do ścigania wrócił również Rafał Szombierski, który niestety zawody zakończył przedwcześnie z powodu upadku. Po nim nie kontynuował zawodów. W owym spotkaniu na swoim poziomie spisał się jedynie Max Fricke. W niedzielę rybniczanie będą mieli okazję, aby zrekompensować kibicom i działaczom wysoką porażkę z zielonogórzanami.

Czy Fogo Unia Leszno ulegnie gospodarzom? Czy ROW Rybnik wykorzysta atut własnego toru? Tego wszystkiego dowiemy się jutro. Początek spotkania o godzinie 17.00.

FOGO Unia Leszno:
1. Piotr Pawlicki
2. Tobiasz Musielak
3. Emil Sayufutdinov
4. Grzegorz Zengota
5. Nicki Pedersen
6. Bartosz Smektała

ROW Rybnik:
9. Andreas Jonsson
10. Rune Holta
11. Max Fricke
12. Damian Baliński
13. Grigorij Łaguta
14. Robert Chmiel


źródło. www.ksul.pl + inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!