
Świetne widowisko zakończone zwycięstwem ROW-u Rybnik (49:41) mieli okazję oglądać kibice przy Gliwickiej 72. Wygrana ośmioma punktami sprawiła, że Rybniczanie dopisali do swojego dorobku punkt bonusowy, który pozwala złapać oddech, a w ostatecznym rozrachunku może okazać się na wagę złota.
Od początku spotkania emocji nie brakowało. Gospodarze przygotowali twardy tor, na którym świetnie czuł się ex-rybniczanin Sebastian Ułamek. Popularny "Seba" pewnie zwyciężył pierwszy wyścig, a w całych zawodach zgromadził 10pkt. Za jego plecami Leon Madsen bronił się przed atakami Lindgrena. Na samej kresce to jednak Szwed okazał się minimalnie szybszy. Bieg juniorski to również walka do samej mety. Robert Chmiel na ostatnim wirażu bezpardonowym atakiem przedarł się na trzecie miejsce, zapewniając biegowe zwycięstwo ROW-u 4:2. Kolejny wyścig to pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarzy. Para Musielak - Fricke dowiozła do mety pięć punktów i po trzech wyścigach gospodarze prowadzili 11:7. Czteropunktowa przewaga utrzymywała się do siódmego biegu. Wtedy to Lindgren i Szombierski pokonali podwójnie Zagara i Polisa powiększając przewagę do ośmiu punktów. Do niecodziennej sytuacji doszło podczas dziewiątego wyścigu. Pierwsza bardzo emocjonuja odsłona zakończyła się zwycięstwem popularnego "Szuminy" czym wprawił kibiców w euforię. Za jego plecami tasowali się ostro Lindgren z Holtą i Madsenem. Po wyścigu sędzia Krzysztof Meyze postanowił powtórzyć wyścig, ponieważ taśma startowa poszła nierówno. W powtórce to Madsen zwyciężył, a bieg zakończył się 3:3. Po czterech biegowych remisach przyszedł czas na bieg 12 i podwójne zwycięstwo pary Woryna - Fricke. Dzięki temu Rybniczanie mieli już 12 punktów przewagi i bonus był na wyciągnięcie ręki. Kolejne dwa wyścigi zakończyły się remisowo, przez co nawet zwycięstwo Częstochowian 1:5 w biegu 15 nie mogło odebrać gospodarzom punktu bonusowego.
Cały mecz zakończył się zwycięstwem ROW-u 49:41, a dwumecz 91:89. Mecz był niezwykle zacięty, aż 9 wyścigów zakończyło się wynikiem 3:3. Liderzy ROW-u nie zawiedli. Łaguta zdobył 11 punktów, a Fricke i Lindgren 10+1. Wśród gości swoje zrobili Leon Madsen i Rune Holta, a na pochwałę zasługuje Sebastian Ułamek (10pkt).

Wygrana z bonusem pozwala podopiecznym trenera Korbela złapać oddech. Rybniczanie po pięciu rozegranych meczach mają na swoim koncie pięć punktów co nadal pozwala realnie myśleć o fazie play-off.
Wyniki:
Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa:
1.Leon Madsen (1,3,1*,3,1,2*) 11+2
2.Sebastian Ułamek (3,0,2,2,3) 10
3.Rune Holta (1,3,0,1*,3,3) 11+1
4.Karol Baran (0,0)
5.Matej Zagar (1*,1,3,0,0) 5+1
6.Oskar Polis (2,0,0) 2
7.Michał Gruchalski (0,2,0)
SUMA: 41
KS ROW Rybnik
9.Fredrik Lindgren (2,3,1*,2,2) 10+1
10.Rafał Szombierski (0,2*,2,0) 4+1
11.Max Fricke (2*,2,2,3,1) 10+1
12.Tobiasz Musielak (3,1*,1*,1*) 6+3
13.Grigorij Łaguta (3,2,3,3,0) 11
14.Kacper Woryna (3,1*,2*,1*) 7+3
15.Robert Chmiel (1,0,0) 1
SUMA : 49

