Świetne ściganie i remis w Rybniku - relacja meczu KS ROW Rybnik vs Sparta Wrocław (45:45)

rybnik2016wroclaw logoRemisem zakończył się mecz pomiędzy ROW-em Rybnik, a Spartą Wrocław. Rybniczanie mogą czuć niedosyt, gdyż po sześciu wyścigach prowadzili różnicą dwunastu punktów. Druga połowa zawodów przebiegła zdecydowanie pod dyktando gości. Najlepszym zawodnikiem meczu był niewątpliwie Andrzej Lebiediew, który zgromadził w sześciu startach pokaźną zdobycz punktową (13+2).

Na próbę toru wyjechali Max Fricke oraz Rory Schlein z ROW-u Rybnik, oraz Tai Woffinden wespół z Maciej Janowskim ze Sparty Wrocław. Początek spotkania to pewna wygrana Tai'a Woffinden'a przed parą gospodarzy i biegowy remis. Bieg juniorski zakończył się podwójnym zwycięstwem miejscowych. Od startu na prowadzeniu dość niespodziewanie znajdował się Robert Chmiel, a za jego plecami trwał twardy bój o 2 punkty między Woryną, a Drabikiem. Ostatecznie to świeżo upieczony brązowy medalista Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski dojechał do mety na drugiej pozycji. W biegu trzecim na torze ponownie pojawił się Kacper Woryna, który zastąpił wykluczonego Tobiasza Musielaka za dotknięcie taśmy. Młodzieżowiec ROW-u tym razem musiał jednak uznać wyższość Macieja Janowskiego, który uporał się z nim na dystansie przez co z 5:1 zrobiło się 4:2 bowiem wyścig zwyciężył pewnie Max Fricke. 
W biegu czwartym pod taśmą pojawił się nowy nabytek rybnickiej drużyny Rory Schlein. Australijczyk świetnie wystartował z czwartego pola i wraz z Robertem Chmielem prowadzili przez dwa okrążenia. Młody Rybniczanin dzielnie starał się odpierać ataki Lebedev'a lecz nieskutecznie i kolejny wyścig zakończył się wynikiem 4:2. W biegu piątym para Musielak-Fricke pokonała Woffindena oraz Woźniaka co sprawiło, że na trybunach zapanowało szaleństwo i głośne okrzyki "ROW Rybnik". Bieg szósty to kwintesencja speedway'a. Piękny pojedynek pomiędzy Janowskim i Woryną, z którego obronną ręką wyszedł kapitan ROW-u. Po sześciu wyścigach gospodarze prowadzili w stosunku 24:12. Od tego momentu wróciły demony z przeszłości. Rybniczanie zaczęli przegrywać bieg za biegiem (1:5, 1:5, 2:4). Wrocławianie w trzy wyścigi zminimalizowali stratę z dwunastu do dwóch punktów, a dopięli swego w wyścigu dwunastym. Para Drabik-Woffinden pokonała silną parę ROW-u Fricke-Woryna 1:5 i na tablicy świetlnej widniał remis 36:36. Bieg trzynasty znów wlał nadzieję w serca rybnickich kibiców, ponieważ dobrze dysponowany tego dnia Musielak pokonał Lebedev'a, a Lindgren dojechał trzeci, przez co przed biegami nominowanymi Rybniczanie prowadzili dwoma punktami. W biegu czternastym żużlową wirtuozerię ponownie zaprezentował Maciej Janowski. Inteligencja torowa tego zawodnika jest imponująca. "Magic" z zimną krwią wykorzystał błędy rybnickich zawodników i przedarł się na prowadzenie zapewniając biegowy remis. Stan meczu przed biegiem piętnastym to 43:41. W ostatnim wyścigu najlepiej ze startu wyszedł Andrzej Lebedev, a gonił go Max Fricke. Z tyłu trwała zaciekła walka o jeden punkt. Wolniejszy Musielak bronił się przez cały wyścig przed szalejącym Woffinden'em. Na złość rybnickim kibicom Brytyjczyk uporał się z Musielakiem tuż przed linią mety, przez co mecz zakończył się remisem 45:45. 

EY6E8644

W drużynie prowadzonej przez Mirosława Korbela zawiedli dziś Lindgren i Baliński. Wynik oraz jazda jaką obaj dziś zaprezentowali pozostawia wiele do życzenia. Z dobrej strony pokazał się Tobiasz Musielak, który notuje drugi dobry występ z rzędu na własnym torze. Nie można również mieć pretensji do Rory'ego Schlein'a. "Kangur" ścigający się na sprzęcie Grigorija Łaguty zrobił tyle ile mógł (7 punktów).
Jeśli potwierdzą się doniesienia o zażywaniu środków dopingujących przez Grigorija Łagutę to można pokusić się o stwierdzenie, że w kontekście walki o utrzymanie Rybniczanie zdobyli dziś o punkt za mało. W zupełnie innych nastrojach z Rybnika wyjeżdżają Wrocławianie, którzy zdobyli również punkt bonusowy i umocnili się na prowadzeniu w tabeli PGE Ekstraligi.

Wyniki końcowe:

 

Betard Sparta Wrocław - 45
1. Tai Woffinden - 10 (3,1,3,2,1)
2. Szymon Woźniak - 0 (0,0,-,-,-)
3. Maciej Janowski - 11 (2,2,1,3,3)
4. Vaclav Milik - 4 (0,1,3,0)
5. Andrzej Lebiediew - 13 (2,2,2,2,2,3)
6. Maksym Drabik - 7 (1,3,0,3,d)
7. Oskar Bober - 0 (0,0,0)

ROW Rybnik - 45
9. Fredrik Lindgren - 6 (2,0,2,1,1)
10. Damian Baliński - 2 (1,1,d,-)
11. Max Fricke - 10 (3,2,3,0,2)
12. Tobiasz Musielak - 7 (t,3,1,3,0)
13. Rory Schlein - 7 (3,w,1,1,2)
14. Kacper Woryna - 9 (2,1,3,2,1)
15. Robert Chmiel - 4 (3,1,0)

Bieg po biegu:
1. Woffinden, Lindgren, Baliński, Woźniak 3:3
2. Chmiel, Woryna, Drabik, Bober 5:1 (8:4)
3. Fricke, Janowski, Woryna, Milik 4:2 (12:6)
4. Schlein, Lebiediew, Chmiel, Bober 4:2 (16:8)
5. Musielak, Fricke, Woffinden, Woźniak 5:1 (21:9)
6. Woryna, Janowski, Milik, Schlein (w) 3:3 (24:12)
7. Drabik, Lebiediew, Baliński, Lindgren 1:5 (25:17)
8. Woffinden, Lebiediew, Schlein, Chmiel 1:5 (26:22)
9. Milik, Lindgren, Janowski, Baliński 2:4 (28:26)
10. Fricke, Lebiediew, Musielak, Bober 4:2 (32:28)
11. Janowski, Woryna, Schlein, Drabik 3:3 (35:31)
12. Drabik, Woffinden, Woryna, Fricke 1:5 (36:36)
13. Musielak, Lebiediew, Lindgren, Milik 4:2 (40:38)
14. Janowski, Schlein, Lindgren, Drabik (d) 3:3 (43:41)
15. Lebiediew, Fricke, Woffinden, Musielak 2:4 (45:45)

 

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!