Choć go nie było i tak zabłysnął

EY6E1750Sezon 2018 zbliża się nieuchronnie ku uciesze wszystkich fanów speedway'a. Zawodnicy już palą się do jazdy, a kluby prezentują składy swoim kibicom. Nie inaczej było w Rybniku. Bohatarem (a właściwie antybohaterem) został człowiek, którego na prezentacji nie było, ale i tak zadbał o to, by było o nim głośno. Mowa o wychowanku rybnickiego klubu - Rafale Szombierskim.

2016 szombierski r1Nie od dziś wiadomo, że popularny "Szumina" słynie z niekonwencjonalnych wypowiedzi, które chluby mu raczej nie przynoszą. Uważany za jeden z największych talentów ROW-u zawodnik, choć nie spożytkował swojej kariery być może tak, jak pragnęliby tego kibice to i tak zawsze w Rybniku chodziło się na żużel, ale głównie "na Szuminę". Urodzony w 1982 roku Szombierski zdał licencję pod okiem Jana Grabowskiego w 1998 roku. 

Jedne z jego większych indywidualnych osiągnięć na arenie międzynarodowej to brązowy medal Mistrzostw Europy w 2002 oraz brązowy medal Mistrzostw Świata Juniorów w Kumli w 2003 roku. Smykałkę do speedway'a to on ma jak mało kto, no ale ... wejście w dorosły żużel i podejście do niego według opinii wielu fachowców pozostawiało wiele do życzenia.  Niestety w ostatnim czasie mogliśmy się przekonać, że w tej materii nie zmieniło się nic.

EY6E4496

3 marca odbyła się prezentacja kadry KS ROW Rybnik na sezon 2018. Na kilka godzin przed nią w internecie pojawił wpis Szombierskiego, który w niezbyt kulturalny sposób chciał dokuczyć i obrazić Prezesa ROW-u Krzysztofa Mrozka. W dobie internetu ta wypowiedź nie mogła odbić się bez echa. Kiedy zapachniało sądem żużlowiec postanowił przeprosić i wydać oświadczenie:

"Niniejszym oświadczam, że zawarte we wpisie na portalu internetowym rybnik.com.pl, portalu sportowefakty.pl i na stronie www.row.rybnik.com.pl zarzuty wobec Klubu Sportowego ROW Rybnik a przede wszystkim prezesa Krzysztofa Mrozka, dotyczące nieprawidłowości przy rozliczaniu przez Klub pieniędzy z publicznych dotacji oraz ze sprzedaży biletów, nie były prawdziwe i w związku z tym przepraszam Prezesa Krzysztofa Mrozka oraz Klub Sportowy ROW Rybnik za naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie."

36-letni żużlowiec kolejny raz sprawił, że zrobiło się o nim głośno. Tylko niestety znów w tym wymiarze negatywnym. Choć losy tego żużlowca toczyły się krętymi drogami to w Rybniku zawsze był mile widziany, ba... kibice go kochali i kochać będą za to co robił na torze, ale na pewno nie za takie wypowiedzi.

Oby Rafał Szombierski zaskakiwał już tylko pozytywnie i to w szczególności jazdą na torze - tego mu życzę ja i z pewnością niemałe grono zagorzałych kibiców jego talentu.

 

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!