Patryk Dudek już z powrotem na maszynie. Reprezentant Polski odbył trening na pit-bike’u i czuje się fenomenalnie przed sezonem 2019.
Żużlowiec Falubazu Zielona Góra i Dackarny Malilla został nagrany podczas treningu na pit-bike’u na torze w okolicy Torunia. Jesienią ubiegłego roku złamanie kości ramiennej zabrało mu możliwość dokończenia sezonu SGP.
Dudek zyskał sobie jednak poparcie Komisji SGP i otrzymał stałą dziką kartę na kontynuowanie występów w cyklu.
W rozmowie z portalem PitBike.pl potwierdził, że będzie gotów do wyczynowej jazdy i w podobnym czasie co inni żużlowcy wychodzi z zimowej hibernacji.
- Powoli budzimy się z zimowego snu, jak niedźwiedzie – żartuje. - Mogę wszystkich uspokoić. Tak, jak przed nowym rokiem mówiłem, że będę gotowy, tak teraz mogę stwierdzić, że po tych pierwszych jazdach czuję się bardzo dobrze, jeśli chodzi o rękę. Jest fenomenalnie – dodał Patryk Dudek.
Wiadomości na pewną ucieszą fanów najlepszego debiutanta w erze SGP, który swój pierwszy sezon zakończył wicemistrzostwem świata.
Dobry wynik w klasyfikacji cyklu na 2018 rok zabrał mu wielki pech. Zaledwie trzy dni po wygranej w AZTORIN SGP Słowenii w Krsko, przytrafił mu się wypadek w meczu ligi szwedzkiej na torze w Malilli. Dudek to jedna z polskich nadziei na trzecie indywidualne mistrzostwo świata w historii kraju.
źródło: speedwaygp.com

