
W lipcu tego roku całą żużlową Polskę obiegła wiadomość o wykryciu niedozwolonej substancji w organizmie Aleksandra Loktaeva. Zawodnik Falubazu Zielona Góra po meczu z KS Toruń przeszedł rutynowe badania antydopingowe, które potwierdziły obecność THC w organizmie młodego Rosjanina.
Informacja ta szokowała tym bardziej, że rok wcześniej za doping zawieszony został jego klubowy kolega, Patryk Dudek, a klub poczynił wszelkie starania, by podobna sytuacja już się nie przydarzyła. Badanie popularnego Saszy odbyło się 28. czerwca po meczu w Toruniu, a jego pozytywny wynik poznaliśmy niecały miesiąc później.
Główna Komisja Sportu Żużlowego podjęła decyzję w sprawie wyroku dla Loktaeva. Biorąc pod uwagę wiele okoliczności łagodzących komisja podjęła decyzję o nałożeniu na Saszę kary jednego roku zawieszenia oraz 5 tysięcy złotych grzywny.
źródło: falubaz.com

