Jason Doyle w poniedziałkowe popołudnie uczestniczył w meczu szwedzkiej Elitserien, gdzie w 9. biegu zanotował groźnie wyglądający upadek. Australijczyk opuścił tor w Malilli w karetce. Został przetransportowany do szpitala, skąd napłynęły informacje na temat stanu reprezentana Falubazu Zielona Góra.
Całe szczęście upadek wyglądał groźniej niż były jego konsekwencje. Nie mam złamań, jednak upadłem na biodro i nie czułem swojej nogi! - napisał na swoim koncie na Twitterze Jason. Wszystko będzie w porządku - dodał.
źródło: twitter.com/Jasondoyle43

