Pieszczek wykorzysta znajomość toru w Gdańsku?

logo fim21W niedzielę 2 października o godzinie 19 na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego odbędzie się trzecia i ostatnia runda finałowa Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Faworytem tego finału jest wychowanek miejscowego klubu, Wybrzeża Gdańsk Krystian Pieszczek, który w przeszłości reprezentował barwy miejscowego klubu. Czy Pieszczek po raz pierwszy w karierze wywalczy złoty medal IMŚJ ? Tego powinniśmy dowiedzieć się w niedzielny wieczór. 

Przed ostatnim turniejem w klasyfikacji generalnej po 30 oczek mają Robert Lambert i Max Fricke. Pieszczek do tej prowadzącej dwójki traci jedynie jeden punkt co na jego domowym torze powinno dać się odrobić. Jednak każdy z tych zawodników chciałby zostać najlepszym juniorem globu i zapewne będziemy świadkami świetnych emocji na obiekcie przy ulicy Zawodników. 

Pieszczek, Max Fricke, Robert Lambert czy coraz lepiej radzący sobie francuz, Dimitri Berge, który wygrał 2 finał rozgrywany na torze w czeskich Pardubicach. To tylko jedyni zawodnicy, którzy są stawianie w roli faworytów w tych zawodach, jak i w całym turnieju. Za Pieszczkiem przemawia wiele atutów m.in znajomość toru na którym stawiał pierwsze kroki w speedway'u. Krystian reprezentując jeszcze barwy czerwono-biało-niebieskich punktował na solidnym poziomie na własnym torze. W tym roku w Gdańsku wywalczył dość niespodziewanie tytuł najlepszego zawodnika PGE Ekstraligi pozostawiając w pokonanym polu Taia Woffindena, Jasona Doyla, czy też Grega Hancocka

Większość z tych zawodników jeszcze nigdy w życiu nie widziało, a tym bardziej nie jeździło na tym trudne technicznie torze. Tym samym kolejny atut, który przemawia za miejscowym. Krystian w tym sezonie przeplata dobre zawody słabymi, jednak podczas zawodów juniorskich prezentuje miej więcej stabilną formę. Cała ta piętnastka w tych zawodach nie znalazła się przypadek. Każdy z nich może w niedzielny wieczór może wypalić. Dziką kartę na te zawody otrzymał reprezentant gospodarzy, Dominik Kossakowski, który ma za zadanie trochę namieszać szyki faworytom pomagając przy tym swojemu starszemu koledze. Nie można także zapomnieć o kolejnym reprezentancie miejscowego klubu,Eduarda Krcmara. Czech już od dwóch sezonów reprezentuje Wybrzeże. W tym sezonie nie miał zbyt wielu okazji do startów, jednak jeśli już startował robił to z bardzo dobrym skutkiem i podobnie właśnie może być w niedzielę. 

Zapowiada się wielkie żużlowe święto w Gdańsku, które może pokrzyżować pogoda, która w ostatnich dniach nie sprzyja nad morzem. W sobotę po południu zaczęło delikatnie padać, co trwa do teraz. Także i na najbliższą noc oraz na niedzielę prognozy pogody nie są najkorzystniejsze. Tym samym nie tylko za Pieszczka przyjdzie nam trzymać w niedzielę, ale także i za pogodę, aby była dla nas łaskawa i dopiero po 23 biegach niebo może zacząć płakać ze złota dla reprezentanta Polski. Emocji na pewno nie zabraknie, a to gwarantuje nam kolejne świetne zawody na obiekcie im. Zbigniewa Podleckiego w Gdańsku.

Lista startowa: 

1.Dimitri Berge (Francja)

2.Joshua Bates (Wielka Brytania)

3.Mikkel Brondum Andersen (Dania)

4.Nike Lunna (Finlandia)

5.Paweł Przedpełski (Polska)

6.Adam Ellis (Wielka Brytania)

7.Max Fricke (Australia)

8.Erik Riss (Niemcy)

9.Dominik Kossakowski (Polska)

10.Eduard Krcmar (Czechy)

11.Victor Kulakov (Rosja)

12.Bartosz Smektała (Polska)

13.Jack Holder (Australia)

14.Krystian Pieszczek (Polska)

15.Patrick Hansen (Dania)

16.Robert Lambert (Wielka Brytania)

17.Kacper Woryna (Polska)

18.Oskar Bober (Polska)

źródło:inf. własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!