Kacper Gomólski z dorobkiem 13 punktów został zwycięzcą 3.Finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. W klasyfikacji generalnej GinGer uplasował się na drugiej pozycji zostając srebrny medalistom IMŚJ. Jak przyznał po zakończeniu zawodów receptą na sukces było to, iż od pierwszego wyścigu czuł się bardzo szybki na torze w Pardubicach.
- Super zawody. Od pierwszego biegu czułem się szybki i tak rzeczywiście było. Udało się dzisiaj wygrać z czego jestem bardzo zadowolony. Tor bardzo mi odpowiadał, a rywale jak zwykle byli bardzo zmotywowani, więc było ciężko. Udało się – jestem drugim juniorem na świecie i bardzo jestem z tego dumny! Dziękuje wszystkim kibicom, którzy byli obecni na stadionie i tym którzy śledzili relacje przed telewizorami oraz w internecie. Ogromne podziękowania także należą się rodzicom, mechanikom, managerowi, bratu, sponsorom i mojemu klubowi, a także działaczom i trenerom. Dla was ten sukces – powiedział świeżo upieczony srebrny medalista IMŚJ.
W niedzielę Grupa Azoty Unia Tarnów z GinGerem w składzie będzie walczyć w rewanżowym meczu o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski z ekipą SPAR Falubazu Zielona Góra. Jak Kacper podchodzi do tego spotkania po sobotnim sukcesie?
- Jutro będę zmotywowany tak samo jak przed dzisiejszymi zawodami, więc mam nadzieje, że wszystko zagra i będzie dobrze – zakończył Kacper Gomólski.
źródło: inf.własna

