
W najbliższą sobotę na torze w Krośnie odbędzie się finał Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów. Będzie to jedna z najważniejszych imprez, które odbędą się w Krośnie, a może i nawet na Podkarpaciu. Tytułu bronić będzie reprezentacja Polski.
– Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów to jedna z najważniejszych imprez, które odbędą się w Krośnie, może i nawet na Podkarpaciu. Chcę podkreślić to, że dla nas to duże wydarzenie i wyróżnienie. Speedway krośnieński ma piękne tradycje. Krok po kroku robimy wszystko, aby nasz obiekty był coraz lepiej przygotowany do dużych imprez, czego rezultatem jest docenienie w postaci przyznania przez GKSŻ imprezy właśnie miastu Krosno. Krosno jest miastem przyjaznym, otwartym, to nie tylko miasto szła, ale i miasto sportu. To też miasto ludzi bardzo gościnnych, dlatego cieszę się, że Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów są w Krośnie – mówił wiceprezydent Miasta Krosna, Bronisław Baran.
Zdecydowanymi faworytami turnieju jest reprezentacja Polski, która będzie bronić tytułu wywalczonego przed rokiem w niemieckim Stralsund. Młodzieżową kadrę Biało-Czerwonych na te zawody tworzą czołowi zawodnicy ekstraligowych klubów. Wszyscy z nich mięli już okazję ścigać się na nowej najwierzchni krośnieńskiego toru, która nie powinna być dla nich zaskoczeniem. Podczas ostatniego treningu nieobecny był tylko Kacper Woryna, który w tym dniu brał udział w meczu ligi szwedzkiej. Warto przypomnieć, że cała czwórka (poza rezerwowym Rafałem Karczmarzem) startowała w Krośnie w tegorocznym finale Srebrnego Kasku.
Pierwszym z Polaków jest Maksym Drabik dla którego start w finale Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów będzie... debiutem. W minionym sezonie ze startu w tych zawodach wyeliminowała go kontuzja. Na krośnieńskim torze w tym roku "Torres" już odniósł sukces wygrywając finał Srebrnego Kasku. – Za wiele nie miałem okazji aby połapać kąty na krośnieńskim torze. Jak dla mnie faworytów nie ma, każdy może wygrać, każdy może przegrać i to jest piękne w tym sporcie. Nie nastawiam się na bycie faworytem, a bardziej skupiamy na dobrym wyniku. Przede wszystkim startując w takich zawodach liczymy na zwycięstwo, chociaż nigdy do końca nie wiadomo jak to wyjdzie. Mam jednak nadzieję, że wszystko potoczy się po naszej myśli.
Kacper Woryna na chwilę obecną jest najlepszym młodzieżwocem w PGE Ekstralidze. Junior ROW Rybnik zajmuje jedenaste miejsce w klasyfikacji zawodników PGE Ekstraligi wyprzedzając takich zawodników jak m.in.: Jarosław Hampel, Tai Woffinden, Patryk Dudek czy Janusz Kołodziej.
Mocnym punktem biało-czerwonych jest z pewnością Bartosz Smektała, który we wspomnianym finale Srebrnego Kasku zajął trzecie miejsce pokonując w biegu dodatkowym Kacpra Worynę. Sympatyczny "Smyk" jest trzecim juniorem PGE Ekstraligi udowadniając w tym sezonie niejednokrotnie, że potrafi wygrywać z najlepszymi. – Oczywiście jesteśmy w Polsce to jest dla nas duży plus i jasne jest, że chcemy te zawody wygrać. Ja byłem w tym roku na tym torze, startowałem w Srebrnym Kasku. Trening też nam coś pokaże. W stawce zawodów jadą świetni rywale, nie możemy nikogo lekceważyć.
Dominik Kubera okazji do startów na torze w Krośnie miał tyle samo co wspomniani już reprezentanci, czyli finał Srebrnego Kasku oraz zeszłotygodniowy trening kadry. – Super sprawą byłoby dorzucić kolejne złoto do kolekcji. Do tego jeszcze mamy trochę czasu. Zaskoczyć nas może wszystko lekkie niedopasowanie z torem, ale i pogoda. Liczę jednak, że możliwość treningu sprawi, że uda się poznać ten tor i ustawienia na niego.
Zawodnikiem rezerwowym będzie Rafał Karczmarz. Młodzieżowiec na codzień reprezentujący barwy Cash Broker Stali Gorzów z całej czwórki miał najwięcej w tym roku okazji do jazdy po krośnieńskim torze. Był uczestnikiem finału Srebrnego Kasku oraz treningu kadry, a dodatkowo wystąpił w jednej z rund DMPJ. – Jestem wdzięczny trenerowi, że powołał mnie na tak ważne zawody. Jestem rezerwowym, będę w parkingu dopingował kolegów, ale kto wie, może uda się do tych zawodów również wyjechać. Miałem okazję potrenować we wtorek bo odbyły się w Krośnie drużynowe zawody juniorów.
Trener młodzieżowej reprezentacji Polski - Rafał Dobrucki mówi wprost, że nic poza zdobyciem złotego medalu ich nie interesuje. – Bardzo miło jest przyjechać do Krosna i zobaczyć jak się zmienia tor, bo to co było za czasów mojej kariery, a teraz to ogromna różnica. Oprócz infrastruktury, oczywiście zmieniła się nawierzchnia i sam tor. To właśnie najbardziej interesuje nas – zawodników, trenerów. Tor się zmienił zdecydowanie na lepsze. Może powiem nieskromnie, jesteśmy faworytami i nic poza złotym medalem nas nie interesuje i będziemy robić wszystko aby ten tytuł obronić. Zawodnicy cel mają jeden, ale studzą emocje gwarantując, że sport nie tylko ten żużlowy ma to do siebie, że trudno go przewidzieć.
Największymi rywalami Polaków będą z pewnością Duńczycy. Skład podany przez Hansa Nielsena wydaje się być najmocniejszy z możliwych. Liderem reprezentacji z kraju Hamleta jest Andreas Lyager, który przez wielu został okrzyknięty wielką nadzieją duńskiego speedwaya. Zawodnik, który w tym roku był zakontraktowany w KSM Krosno niestety nie otrzymał szansy występu w meczu ligowym. Kontakt z torem jednak miał na przedsezonowych treningach i prezentował się bardzo ciekawie. Doświadczenie na tym torze ma drugi z reprezentantów Danii - Frederik Jakobsen, który w barwach Naturalnej Medycyny PSŻ Poznań zdobył jedenaście punktów z bonusem imponując w tym spotkaniu ogromną prędkością. Niespodzianką turnieju może okazać się uczestnik tegorocznych Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów - Patrcik Hansen.
Reprezentacja Łotwy w tym roku staje przed szansą zdobycia pierwszego drużynowego medalu na arenie międzynarodowej. Podopieczni Nikolaja Kokina, którzy na codzień startują w pierwszoligowym Lokomotivie Daugavpils cały czas nabierają doświadczenia na róznych torach. Warto nadmienić, że od pewnego czasu drużyna Lokomotivu w rozgrywkach Nice Polskiej Ligi Żużlowej startuję z czwórką junorów w składzie dając młodym zawodnikom szansę nabierania doświadczenia. Dodatkowo Łotysze z powodzeniem startują w rozgrywkach o Drużynowe Mistrzostwo Polski Juniorów. Liderem łotewskiej reprezentacji jest oczywiście Jewgienij Kostygow.
Ostatnią drużyną, która wystąpi w finale jest reprezentacja Niemiec. Dla naszych sąsiadów będzie to bardzo ciężka walka o zdobycie jakiegokolwiek krążka. Głównym powodem jest brak w składzie Michaela Haertela, który zrezygnował ze startu w turnieju z powodu występu w Grand Prix na długim torze w Holandii, które odbędzie się w niedzielę. Największy bagaż doświadczenia w kadrze Niemiec ma Daniel Spiller oraz Dominik Moeser. Niespodziankę może sprawić także Lukas Fienhage.
Lista startowa:
Dania (kaski czerwone)
1. Jonas Jeppesen
2. Andreas Lyager
3. Mikkel B. Andersen
4. Patrcik Hansen
17. Frederik Jakobsen
Łotwa (kaski niebieskie)
5. Oleg Michaiłow
6. Davis Kurmis
7. Artiom Trofimow
8. Jewgienij Kostygow
Polska (kaski białe)
9. Maksym Drabik
10. Kacper Woryna
11. Bartosz Smektała
12. Dominik Kubera
19. Rafał Karczmarz
Niemcy (kaski żółte)
13. Lukas Fienhage
14. Daniel Spiller
15. Dominik Moeser
16. Richard Geyer
20. Ethan Spiller
Początek zawodów: 17:00
Sędzia: Aleksandr Latosiński (Ukraina)
Ceny biletów:
TRYBUNA GŁÓWNA: 40 PLN
NORMALNY: 25 PLN
ULGOWY: 15 PLN (młodzież i studenci do 26 lat)
DZIECI DO 7 LAT: wejście za darmo
PROGRAM ZAWODÓW: 10 PLN
źródło: inf.własna

